
Stanowczy sprzeciw wobec decyzji ukraińskich władz, apel o poszanowanie pamięci ofiar i wezwanie do wycofania kontrowersyjnej uchwały. Sejmik Województwa Małopolskiego jednogłośnie przyjął stanowisko dotyczące ustanowienia roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza. Małopolscy radni podkreślają, iż pojednanie polsko-ukraińskie nie może odbywać się kosztem prawdy historycznej i pamięci o ofiarach zbrodni.
Jednogłośny sprzeciw małopolskich radnych
Podczas XXXV sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego, która odbyła się w poniedziałek, 26 października 2026 roku, radni jednogłośnie przyjęli apel skierowany do Lwowskiej Rady Obwodowej. Dokument jest odpowiedzią na decyzję ukraińskiego samorządu o ustanowieniu roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza.
W przyjętym stanowisku małopolscy samorządowcy wyrazili głębokie zaniepokojenie i zdecydowany sprzeciw wobec oficjalnego upamiętnienia organizacji i postaci związanych z ukraińskim ruchem nacjonalistycznym.
– Sejmik Województwa Małopolskiego wyraża zdumienie, głębokie zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw wobec decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej – czytamy w przyjętym apelu.
Radni wskazują, iż decyzja godzi w pamięć o ofiarach zbrodni popełnionych na Polakach, Żydach i przedstawicielach innych narodowości, między innymi na Wołyniu, Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce Wschodniej.
„Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary”
W dokumencie szczególnie mocno zaakcentowano obowiązek zachowania pamięci o ofiarach zbrodni dokonanych na ludności cywilnej.
– Pamięć o zamordowanych dzieciach, kobietach i mężczyznach jest naszym wspólnym zobowiązaniem. Nie może być podporządkowywana bieżącym interesom politycznym ani pomijana w imię dobrych relacji – podkreślają radni.
Sejmik przypomina również, iż walka o niepodległość czy sprzeciw wobec sowieckiego zniewolenia nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla przemocy wobec ludności cywilnej.
W apelu zwrócono uwagę na szczególną rolę Małopolski, gdzie do dziś żyją rodziny przechowujące pamięć o tragedii Kresów Wschodnich. Ich doświadczenia, zdaniem radnych, powinny być traktowane z należnym szacunkiem.
– Nie można oczekiwać, iż ceną polsko-ukraińskiej współpracy będzie milczenie o cierpieniu ich najbliższych – napisano w dokumencie.
Małopolska przypomina o wieloletniej współpracy z Ukrainą
Przyjęty apel ma również wymiar dyplomatyczny i samorządowy. Województwo Małopolskie oraz Obwód Lwowski od ponad dwóch dekad utrzymują oficjalne relacje partnerskie.
Podstawą współpracy jest Wspólna Deklaracja Współpracy podpisana 22 kwietnia 2004 roku.
Zdaniem małopolskich radnych oficjalne honorowanie UPA i związanych z nią postaci pozostaje w sprzeczności z duchem tego porozumienia oraz może podważać fundamenty wzajemnego zaufania.
Samorządowcy przypominają również o pomocy, jakiej Małopolska udzieliła Ukrainie po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji w lutym 2022 roku.
Województwo angażowało się w działania solidarnościowe i humanitarne, wspierając obywateli Ukrainy uciekających przed wojną.
W tym kontekście decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej została przyjęta przez małopolski sejmik ze szczególnym rozczarowaniem.
Apel o wycofanie decyzji. Dokument trafi do najważniejszych władz państwowych
Radni Województwa Małopolskiego wprost wezwali Lwowską Radę Obwodową do wycofania decyzji dotyczącej ustanowienia roku 2027 Rokiem UPA, Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza.
Jednocześnie zaapelowali o podjęcie działań służących odbudowie zaufania i dalszemu rozwijaniu współpracy partnerskiej.
– Trwałe pojednanie wymaga uczciwego podejścia do wspólnej historii, poszanowania pamięci o ofiarach oraz odpowiedzialności za słowa i decyzje kształtujące postawy kolejnych pokoleń Polaków i Ukraińców – zaznaczono w stanowisku.
Przyjęty dokument ma zostać przekazany między innymi Prezydentowi RP, marszałkom Sejmu i Senatu, premierowi, ministrowi spraw zagranicznych, marszałkom województw, Konsulatowi Generalnemu Ukrainy w Krakowie oraz Lwowskiej Radzie Obwodowej.
Historia pozostaje trudnym tematem polsko-ukraińskich relacji
Spór o upamiętnianie UPA i jej przywódców od lat pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych zagadnień w relacjach polsko-ukraińskich.
W Polsce pamięć o działalności UPA wiąże się przede wszystkim ze zbrodniami na ludności polskiej, w tym z ludobójstwem wołyńskim. Z kolei w części ukraińskiej pamięci historycznej UPA przedstawiana jest jako formacja walcząca o niepodległość Ukrainy.
Te odmienne perspektywy od lat utrudniają dialog historyczny, szczególnie w kwestiach odpowiedzialności za zbrodnie, ekshumacji i godnego upamiętnienia ofiar.
Małopolski sejmik w swoim stanowisku podkreślił, iż pamięć o tragicznych wydarzeniach nie powinna stawać się narzędziem podziału, ale podstawą budowania przyszłych relacji opartych na prawdzie i wzajemnym szacunku.
Przyjęty jednogłośnie apel jest wyraźnym sygnałem ze strony małopolskiego samorządu: kooperacja z Ukrainą pozostaje ważna, ale – jak podkreślają radni – nie może oznaczać rezygnacji z pamięci o ofiarach i odpowiedzialności za historię.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, apel Sejmiku Województwa Małopolskiego z 26 października 2026 r.














