KAMERALNY RAJ NA STYKU POGÓRZA. DLACZEGO WARTO ZAJRZEĆ DO ZALESIAN?

gazetagdowianin.pl 2 dni temu
Zaledwie 111 mieszkańców, cisza przerywana szumem drzew i krajobraz, który przypomina kadry z sielskiego filmu. Zalesiany to jedna z najmniejszych, ale bez wątpienia najbardziej urokliwych miejscowości w gminie Gdów. Choć na mapie powiatu wielickiego wygląda jak skromny punkt, jej historia i położenie kryją w sobie interesujące opowieści.
Sama nazwa miejscowości mówi o niej niemal wszystko. Językoznawcy wskazują, iż Zalesiany to klasyczna nazwa topograficzna, nadana z perspektywy dawnego Gdowa. Dla ówczesnych gdowian była to po prostu osada leżąca „za lasami”.
Dziś wieś, dzieląca się na urokliwe przysiółki Podlesie i Talisówki, wciąż zachwyca swoim położeniem. Usytuowana na styku Pogórza Wielickiego i Wiśnickiego, charakteryzuje się największymi różnicami wysokości w całej gminie (wraz ze Stryszową). Pofalowany teren i bliskość lasu sprawiają, iż panuje tu wyjątkowy mikroklimat, a zima potrafi zagościć w Zalesianach znacznie wcześniej i zostać na dłużej niż w dolinie Raby.
Najbardziej zaskakujące sekrety Zalesian tkwią w dawnych kronikach. W średniowieczu i renesansie te pagórkowate tereny były chętnie zasiedlane przez drobne rycerstwo oraz tzw. włodyków. Zalesianie żyli ramię w ramię z rodami pieczętującymi się takimi herbami jak Gryf czy Szreniawa. Z tą rycerską i szlachecką przeszłością wiąże się niezwykły „rekord” z XVI wieku. Jak podają rejestry poborowe z 1581 roku, ta maleńka osada była w tym samym czasie własnością… aż siedmiu różnych szlachciców! Przez zawiłe mariaże, posagi i spadki ziemia w Zalesianach została poszatkowana na tak drobne kawałki, iż sprawne zarządzanie wsią graniczyło wówczas z cudem.
Choć sami Zalesianie cenią sobie dziś przede wszystkim spokój – o który zresztą potrafią stanowczo i wspólnie walczyć w obronie lokalnego środowiska – ich wieś otaczają miejsca z niezwykłą przeszłością.
Tuż „za miedzą” Zalesian wznosi się historyczny, modrzewiowy Dwór Feillów w Woli Zręczyckiej, który w czasie II wojny światowej dawał bezpieczne schronienie partyzantom Armii Krajowej.
Dziś Zalesiany to idealne miejsce dla wszystkich, kto szuka ucieczki od zgiełku miasta. To wieś, gdzie nowoczesność ustępuje miejsca naturze, a bogata, choć kameralna historia wciąż drzemie w tamtejszych potokach źródliskowych zasilających lokalne rzeki.
Idź do oryginalnego materiału