W nocy ze środy na czwartek spełniła się wcześniejsza zapowiedź Wołodymyra Zełenskiego, iż niebo nad Rosją przestanie być bezpieczne dla pasażerskiego ruchu lotniczego. Setki ukraińskich dronów skierowały się w stronę Moskwy. Samoloty były uziemiane na lotniskach, a część rejsów nie mogła dolecieć do rosyjskiej stolicy. Mer Moskwy przez całą noc
nadał 12 komunikatów na Telegramie.