Wojsko wzmacnia Lubelszczyznę

glosswidnika.pl 3 godzin temu

Świdnik ma stać się jednym z ważniejszych punktów wojskowej mapy Lubelszczyzny. W rejonie lotniska rozmieszczona została bateria Patriot. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje również bazę śmigłowców Wojsk Lądowych. O szczegółach tych decyzji mówił dziś w Porcie Lotniczym Lublin wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele samorządów, parlamentarzyści i europosłowie.

Świdnik znalazł się w centrum ogłoszonych przez MON decyzji dotyczących wzmacniania wojskowej obecności na wschodzie Polski. Na Lubelszczyźnie pojawiła się bateria systemu Patriot. Jednocześnie realizowane są przygotowania do utworzenia w Świdniku bazy śmigłowców na potrzeby Wojsk Lądowych.

– Bezpieczeństwo mieszkańców Lubelszczyzny wymaga współdziałania władz lokalnych, wojska i administracji państwowej. Wszyscy razem musimy dbać o bezpieczeństwo całej Polski – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej podczas spotkania odniósł się decyzji o rozmieszczeniu w regionie obrony powietrznej.

– Kilka tygodni temu podjąłem decyzję, żeby umieścić tu baterię Patriot. Wszystko po to aby chronić Lubelszczyznę, zapewnić poczucie bezpieczeństwa i zabezpieczyć ruch lotniczy – dodał.

Lotnisko wraz z rozwijającą się obecnością wojskową staje się również miejscem o znaczeniu strategicznym. Minister wskazywał przy tym na skalę sytuacji, która wymusza zwiększanie gotowości i ochrony wschodniej części kraju. Lubelszczyznę wymienił obok Podkarpacia jako region szczególnie mocno doświadczany przez sytuacje związane z wojną za wschodnią granicą.

– Województwo lubelskie jest jednym z tych dwóch województw, obok Podkarpacia, najbardziej doświadczonych alertami i sytuacjami, które wymagają od nas odporności społecznej – zwracał uwagę szef MON.

Wicepremier zapowiedział również rozmieszczanie kolejnych jednostek obrony powietrznej w rejonie granicy i przejść granicznych.

Nie tylko obrona

Podczas spotkania poruszono także temat bazy śmigłowców Wojsk Lądowych. W tym przypadku chodzi stworzenie w jego sąsiedztwie stałej infrastruktury wojskowej związanej z lotnictwem. Kosiniak-Kamysz poinformował, iż w tej sprawie realizowane są uzgodnienia. Resort chce sfinalizowania jeszcze w tym roku.

– Po latach trudnych dyskusji, mam nadzieję, iż do końca tego roku uzgodnimy wszelkie transakcje pomiędzy Portem Lotniczym Lublin, a Wojskiem Polskim, żeby baza śmigłowców na potrzeby Wojsk Lądowych była w Świdniku zlokalizowana – mówił wicepremier.

Planowana baza śmigłowców może dodatkowo związać wojskową infrastrukturę z funkcjonującym tutaj lotniskiem oraz istniejącym w mieście przemysłem lotniczym. Do znaczenia tych decyzji odniósł się także burmistrz Świdnika.

– Trzeba to jasno powiedzieć, obecność wojska jest dobra dla Świdnika i dla zakładów lotniczych w Świdniku. To daje nam olbrzymie poczucie bezpieczeństwa i możliwości, by ściągać wielkie inwestycje. Jako samorząd świdnicki będziemy dokładać wszelkich starań, by wspierać to, co robi wojsko. Jesteśmy na tą współpracę bardzo otwarci – mówił Marcin Dmowski.

Lotnisko i wojsko mają działać obok siebie

Do kwestii przyszłej współpracy pomiędzy infrastrukturą cywilną i wojskową odniósł się także prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Potwierdził również, iż samorząd jest gotowy uczestniczyć w dalszych działaniach dotyczących lotniska.

– Miasto Lublin uzgodniło wszystkie zadania, które są ważne dla wojska. Wszystko, co będzie potrzebne, by jednostki wojskowe mogły tu rozwijać i osiągać ten stan gotowości, po naszej stronie będzie wykonane – zapewniał prezydent.

Minister zapowiedział też, iż będzie zabiegał o jeszcze większe przyspieszenie inwestycji wojskowych na wschodzie Polski.

– Będę wnioskował, żeby w przyszłorocznym budżecie inwestycje w kluczowych województwach – lubelskim i podkarpackim, uzyskały absolutny priorytet.

Bezpieczeństwo argumentem dla inwestorów

Wątek gospodarczy mocno wybrzmiał również w wypowiedzi Krzysztofa Hetmana. Europoseł zwrócił uwagę, iż położenie Lubelszczyzny w pobliżu granicy z Ukrainą wpływa na sposób postrzegania regionu przez przedsiębiorców. W tym kontekście obecność wojska ma być również pozytywnym sygnałem dla potencjalnych inwestorów.

– Cieszę się, ze padły tutaj te wszystkie słowa. To ważne dla nas, mieszkańców województwa lubelskiego. Trzeba też szczerze powiedzieć, iż wpływa to na atmosferę wokół inwestowania na terenie województwa lubelskiego, zarówno przez inwestorów zewnętrznych, jak i przez naszych rodzimych przedsiębiorców – mówił europoseł.

Jeżeli zapowiadane przez MON działania zostaną zrealizowane zgodnie z przedstawionym harmonogramem, Świdnik będzie jednym z miejsc, w których cywilna infrastruktura lotnicza, przemysł lotniczy i wojskowa infrastruktura obronna będą funkcjonować w bezpośrednim sąsiedztwie.

Nie tylko Świdnik

Świdnik nie jest jedynym miejscem, w którym w najbliższych latach ma zwiększyć się wojskowa obecność. Z przedstawionych podczas spotkania decyzji wynika, iż MON buduje na Lubelszczyźnie znacznie szersze struktury. W Biłgoraju ma powstać batalion zmotoryzowany oraz elementy obrony powietrznej, w powiecie opolskim ma znaleźć się dowództwo 18. Brygady Zmotoryzowanej, a w Łukowie rozwijane mają być jednostki dronowe. Do tego dochodzą inwestycje w Kraśniku, gdzie postępuje rozwój amunicji 155 mm oraz w Dęblinie, gdzie powstaje zaplecze serwisowe.

Idź do oryginalnego materiału