26. Samodzielna Brygada Artylerii Ukrainy wykorzystała polskiego drona rozpoznawczego FlyEye do naprowadzenia rakiet HIMARS, które zniszczyły rosyjski skład amunicji i stanowisko artyleryjskie w rejonie Bachmutu - informuje portal United24 Media. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z operacji.
Ukraińcy zaatakowali pozycje w pobliżu Bachmutu. Polski dron w akcji

Informując o sprawie, portal United24 Media powołuje się na nagranie udostępnione w czwartek w mediach społecznościowych przez 26. Samodzielną Brygadę Artylerii Ukrainy.
Na jednym z kadrów widnieje napis "FlyEye + HIMARS". Sugeruje to, iż w operacji, w której zniszczeniu uległy rosyjski skład amunicji i stanowisko artyleryjskie w rejonie Bachmutu, faktycznie wykorzystano polskiego drona.
ZOBACZ: Ukraina uderzyła w rosyjską bazę. Trafiła MiG-29 i Pancyr-S1
"Dla żołnierzy 26. Samodzielnej Brygady Artylerii nie ma większej euforii niż skuteczne trafianie wrogich celów" - czytamy w opisie pod filmem.
Celne uderzenie Ukrainy. Polski dron FlyEye w akcji
Brygada wskazała, że atak przeprowadzono dzięki koordynacji jednostki rozpoznania powietrznego i artylerii rakietowej. "To właśnie ta synergia zapewnia potężny efekt na polu bitwy" - dodali wojskowi.
Zdaniem United24 Media operatorzy początkowo poszukiwali rosyjskiego wieloprowadnicowego systemu rakietowego, ale nie byli w stanie go zlokalizować z powodu niesprzyjających warunków. "Zamiast tego badali współrzędne powiązane z regularnie aktywną pozycją artylerii" - czytamy.
ZOBACZ: Ukraina uderza w kolejne magazyny Wildberries. Zaatakowano rodzinne miasto Putina
FlyEye to bezzałogowy statek powietrzny opracowany przez polskie przedsiębiorstwo Flytronic. Jest przeznaczony do bliskiego rozpoznania, a jego masa wynosi około 11 kilogramów. Jak opisuje United24 Media, dron może być przenoszony przez dwóch żołnierzy i zostać wystrzelony manualnie. Gotowość startowa może być osiągnięta w czasie około 11 minut.









