Ukraińskie uderzenia w rafinerie, terminale i magazyny paliwowe wywołały w Rosji problemy, które zaczynają odbijać się także na działaniach na froncie. Jak ocenia w rozmowie z
money.pl dr Przemysław Zaleski, Kreml sięga po rezerwy i sprowadza paliwo z zagranicy, bo skala kłopotów staje się trudna do ukrycia.