Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie na terenie glinianek w Zielonce koło Warszawy. Podczas kąpieli w niestrzeżonym zbiorniku wodnym życie stracił 15-letni chłopiec. Na miejscu przez kilkadziesiąt minut trwała akcja ratunkowa z udziałem strażaków i nurków.
Fot. Łukasz / Warszawa w PigułceDramat rozegrał się podczas kąpieli
Zdarzenie miało miejsce około godziny 15:10. Według wstępnych ustaleń kilku nastolatków spędzało czas nad wodą. Chłopcy korzystali z pomostu, pływali w zbiorniku i oddalili się od brzegu.
W pewnym momencie jeden z nastolatków zaczął mieć problemy z utrzymaniem się na powierzchni. Jeden z kolegów próbował mu pomóc, jednak sytuacja gwałtownie wymknęła się spod kontroli. Chłopiec zniknął pod wodą i nie wypłynął na powierzchnię.
Na miejsce skierowano specjalistyczne służby
Po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Do działań skierowano straż pożarną oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Warszawy. Ratownicy prowadzili poszukiwania zarówno na powierzchni akwenu, jak i pod wodą.
Po około godzinie jeden z nurków odnalazł ciało nastolatka. Chłopiec został wydobyty na brzeg, jednak nie było już możliwości uratowania jego życia. Ratownicy potwierdzili zgon 15-latka.
Ofiarą był nastolatek z Ukrainy
Z przekazanych informacji wynika, iż zmarły chłopiec był obywatelem Ukrainy. Okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Co to oznacza dla Ciebie?
Wraz z rozpoczęciem wakacji służby regularnie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności nad wodą. Największe zagrożenie stanowią niestrzeżone akweny, gdzie w razie niebezpieczeństwa pomoc może nadejść z opóźnieniem.
Ratownicy przypominają, aby nie przeceniać swoich umiejętności pływackich, nie oddalać się zbyt daleko od brzegu oraz korzystać wyłącznie z kąpielisk objętych nadzorem ratowników. Chwila nieuwagi lub utrata sił w wodzie może doprowadzić do tragedii, czego bolesnym przykładem jest zdarzenie w Zielonce.








