Władysław Kosiniak-Kamysz pojechał do Krzesin w południowo-wschodniej części Poznania. To tam mieści się baza, w której służył major Maciej "Slab" Krakowian. – Miałem tutaj przywitać naszych sojuszników z Królestwa Niderlandów, którzy przed chwilą wylądowali na swoich F-35 i będą nas wspierać w misji ochrony polskiego nieba, ale oczywiście ten plan został zmieniony – powiedział szef MON.
Kosiniak-Kamysz: realizowane są czynności operacyjne. Rodzina otrzymała opiekę psychologów
Podczas konferencji prasowej przekazał, co w tej chwili dzieje się w sprawie katastrofy lotniczej. – realizowane są czynności operacyjne. Na lotnisku w Radomiu pracują dwa zespoły, pracuje prokuratura oraz Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Te działania są prowadzone niezależnie do pełnego wyjaśnienia i prezentacji sprawy, raportów, wniosków i wszystkich działań, które są bardzo potrzebne – podał minister.
Wspomniał też o rodzinie zmarłego pilota. – Od wczoraj otoczona jest opieką rodzina. Pan pułkownik, żołnierze wraz z grupą psychologów udzielają wszelkiego możliwego wsparcia. Rodzina prosi o uszanowanie jej prywatności. Wojsko jest do dyspozycji i jest w kontakcie – poinformował Kosiniak-Kamysz.
Na koniec zwrócił uwagę na zachowanie żołnierzy w tym trudnym czasie: – Wiem, iż każdy musi to przepracować, iż każdy musi sam ze sobą o tym porozmawiać. Ale wiem też, iż siła tkwi w drużynie, w grupie, w gromadzie, w tych wszystkich, którzy znają się na tym, działają razem i mogą na siebie liczyć. Ta przyjaźń i koleżeństwo, które widać w rozmowie, czy choćby patrząc na nich dzisiaj, gdy staliśmy i czciliśmy pamięć pana majora, są dowodem.
Żołnierze z jednostki żegnają majora Macieja Krakowiana
Głos zabrał też gen. brygady pil. Norbert Chojnacki, dowódca 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Podkreślił, iż wojsko "zrobi wszystko, aby pamięć o zmarłym majorze nie zginęła i była przekazywana innym pokoleniom".
– "Slab" był osobą, która emanowała profesjonalizmem. Swoje doświadczenie przekazywał innym, młodszym kolegom, którzy trafiali do tej bazy. Był dobrym kolegą i twarzą F-16, Sił Powietrznych oraz Wojska Polskiego, dlatego chciałbym podkreślić: uszanujmy jego godność i wspierajmy rodzinę – podsumował.