Rosja uderza w ambicje Polski. "Nie ma powodów, by zapraszać ją do G20"

polsatnews.pl 2 godzin temu

Polska chce uzyskać stałe miejsce w Grupie G20, jednak Rosja przekonuje, iż nie ma do tego podstaw. - Za ostatnie trzy lata rosyjska gospodarka wzrosła o 10 proc., a europejska zaledwie o 3 proc. To świadectwo gospodarczego wypalenia państw UE, a Polska jest pasażerem na "Titanicu" - stwierdził Marat Bierdyjew, ambasador do zadań specjalnych rosyjskiego MSZ ds. G20 i APEC.

PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Władimir Putin

Marat Bierdyjew w w rozmowie z państwową agencją RIA Nowosti odniósł się do ambicji Polski dotyczących stałego członkostwa w Grupie G20. Przypomniał, iż podczas amerykańskiej prezydencji w tym formacie w 2026 roku Polska ma występować jako państwo zaproszone.

- Oczywiście chce uzyskać status członka G20. Twierdzi, iż wyraża opinię wschodnich partnerów z Unii Europejskiej i pewnego regionu Trójmorza - powiedział rosyjski dyplomata.

Polska wśród największych gospodarek świata? "To zależy od sposobu liczenia"

Według przedstawiciela MSZ Rosji ten argument nie jest wystarczający. Bierdyjew przekonywał, iż Europa ma już w G20 "więcej niż wystarczającą" reprezentację, a dodatkowo w pracach grupy uczestniczy sama Unia Europejska jako organizacja.

Rosyjski ambasador odniósł się również do argumentu, iż Polska znajduje się wśród największych gospodarek świata. Jak stwierdził, zależy to od przyjętej metodologii i sposobu liczenia.

- Zależy, jakimi wyliczeniami się kierować. Według niektórych zestawień tak jest, według innych - nie. W każdym razie Warszawa znajduje się gdzieś u podstawy piramidy - powiedział Bierdyjew.

ZOBACZ: Marco Rubio ogłasza: Polska dołączy do nas na szczycie G20

Dodał, iż dla członkostwa w G20 znaczenie ma nie tylko obecna pozycja gospodarcza, ale także perspektywy rozwoju. W tym kontekście rosyjski dyplomata uderzył w Unię Europejską, twierdząc, iż wspólnota znajduje się w stagnacji.

Najostrzejsze słowa padły pod koniec wypowiedzi przedstawiciela rosyjskiego MSZ. Bierdyjew zestawił kondycję gospodarki rosyjskiej z europejską, przekonując, iż w ostatnich latach Rosja rozwijała się szybciej niż państwa UE.

- Za ostatnie trzy lata rosyjska gospodarka wzrosła o 10 proc., a europejska zaledwie o 3 proc. To świadectwo gospodarczego wypalenia państw UE, a Polska jest pasażerem na "Titanicu" - stwierdził.

Czym jest G20?

Grupa G20 skupia największe gospodarki świata oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską. Format powstał jako forum współpracy w sprawach globalnej gospodarki, finansów, bezpieczeństwa energetycznego i wyzwań rozwojowych.

Stałe członkostwo ma przede wszystkim znaczenie polityczne i prestiżowe. Dla Polski byłoby potwierdzeniem rosnącej pozycji gospodarczej oraz większej roli w rozmowach o najważniejszych sprawach międzynarodowych.

Idź do oryginalnego materiału