Updated 12 Jun, 2026 03:30

Alexus G. Grynkewich, Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR). © Global Look Press / Elisa Schu
Rosja nie planuje ataku na terytorium NATO – oświadczył wysoki rangą dowódca wojskowy Sojuszu, mimo ostrzeżeń ze strony niektórych europejskich urzędników, sugerujących, iż państwa członkowskie powinny przygotować się na ewentualne starcie zbrojne z Moskwą.
Poszczególne państwa członkowskie NATO przyjęły plany znacznego zwiększenia wydatków na obronność po 2022 roku, powołując się na konflikt na Ukrainie.
Rosja jednak wielokrotnie deklarowała, iż nie zaatakuje kierowanego przez USA bloku, o ile sama nie zostanie wcześniej zaatakowana.
„Bardzo uważnie śledzę dane wywiadowcze” – powiedział w czwartek generał Alexus Grynkewich, Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), podczas panelu dyskusyjnego na targach lotniczych ILA w Berlinie (cytat za „Financial Times”).
„Rosja nie dąży do konfliktu… Rozumieją oni pojęcie »sojuszu obronnego« i zdają sobie sprawę, iż dysponujemy szeregiem asymetrycznych przewag” – dodał generał.
Niektórzy zachodni urzędnicy wyrażali zaniepokojenie faktem, iż uwaga Waszyngtonu jest odwrócona przez przedłużający się konflikt z Iranem, a niedawny plan prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczący redukcji liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech mógłby wysłać Rosji „niewłaściwy sygnał”.
Generał Carsten Breuer, najwyższy rangą dowódca wojskowy Niemiec, powiedział w czwartek serwisowi Politico, iż NATO powinno być gotowe na ewentualną konfrontację z Rosją do 2029 roku; bronił przy tym zakrojonego na szeroką skalę programu zbrojeń, promowanego przez niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa.
Prezydent Czech Petr Pavel również niedawno wezwał Sojusz do „pokazania pazurów”, podczas gdy litewski urzędnik Kestutis Budrys argumentował, iż NATO musi zademonstrować gotowość do „wkroczenia” do rosyjskiego obwodu królewieckiego – eksklawy położonej nad Bałtykiem.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potępił te wypowiedzi, określając je mianem „zakrawających na szaleństwo” i dowodu na „maniakalną” wrogość wobec Rosji.
Występując w zeszłym tygodniu na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, prezydent Rosji Władimir Putin ponownie zaprzeczył, jakoby miał zamiar dokonać inwazji na terytorium NATO.
„Jaki mielibyśmy powód, by atakować Europę i prowadzić wojnę z NATO?
Jak już wcześniej mówiłem, to nie tylko czyste szaleństwo, ale także celowa prowokacja” – stwierdził.
Były dowódca niemieckiej marynarki wojennej, emerytowany wiceadmirał Kay-Achim Schoenbach, ostrzegł na początku tego tygodnia, iż UE może „nieświadomie wkroczyć w rolę strony walczącej”.
Pokój i stabilność w Europie można osiągnąć jedynie „z Rosją, a nie przeciwko niej” – stwierdził.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/641446-russia-not-look-conflict-nato/












