Rosja i AfD coraz bliżej. Kreml chwali, Alice Weidel dała jasny sygnał

polsatnews.pl 4 godzin temu

- Niemcy, a przynajmniej niektórzy z nich, poszukują alternatywy dla obecnego rządu - stwierdził rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, komentując kolejny sukces, jaki odniosła AfD w wyborach landowych. Jak tłumaczył, ma to wynikać z odejścia rządu w Berlinie od zakupu rosyjskiego gazu. Z kolei współprzewodnicząca AfD Alice Weidel zapowiedziała chęć nawiązania relacji z Moskwą.

PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/EPA/CLEMENS BILAN
Władimir Putin i współprzewodnicząca AfD Alice Weidel

Alternatywa dla Niemiec (AfD) odniosła w niedzielę kolejny sukces, triumfując w wyborach landowych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie zgarnęła 38,2 proc. głosów. Jeszcze lepszy rezultat osiągnęła dwa tygodnie wcześniej w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 proc. poparcia.

Rosnąca w siłę AfD wywołała popłoch na niemieckiej scenie politycznej, nie mniejsze niepokoje budząc wśród zachodnich partnerów Niemiec. Zupełnie inne nastroje w związku z kolejnymi sukcesami tej formacji panują w Moskwie, która widzi w AfD przyszłego - jeżeli nie sojusznika - to z całą pewnością partnera do głębokiej współpracy gospodarczej.

Rosnąca popularność AfD. Dmitrij Pieskow wskazał na gaz z Rosji

Poproszony o ocenę tego, co dzieje się w Niemczech rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow postawił diagnozę, która opiera się na konsekwencji zerwania relacji Moskwa - Berlin.

- Spadek konkurencyjności niemieckiej gospodarki wynika w dużej mierze z decyzji Niemiec o zaprzestaniu kupowania taniego rosyjskiego gazu i zamiast tego zakupu znacznie droższego gazu z innych krajów, głównie ze Stanów Zjednoczonych - powiedział, cytowany przez serwis tagesspiegel.de.

ZOBACZ: Awantura w Bundestagu po sukcesie AfD. Merz starł się z liderką ugrupowania

Jego zdaniem to właśnie skutki ekonomiczne są tym czynnikiem, który odgrywa kluczową rolę podczas podejmowania decyzji przez obywateli przy urnach wyborczych. - Oczywiście Niemcy - a przynajmniej niektórzy z nich - szukają alternatywy dla obecnych rządzących, by poprawić swoją sytuację. To naturalny proces - mówił.

Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel zapowiedziała w poniedziałek w Berlinie, iż jej partia chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów ze stroną rosyjską. Jej zdaniem Waszyngton i Moskwa widzą w Niemczech "wiarygodnego partnera" już tylko w AfD.

Podobne deklaracje nie powinny jednak być zaskoczeniem, bo formacja postrzegana jest jako prorosyjska i wszystko wskazuje na to, iż AfD zbliża się do Moskwy nie tylko na poziomie deklaracji, ale też realnych działań.

Media: realizowane są rozmowy między Kremlem i AfD

Zaledwie kilka dni temu Reuters powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą podał, iż między kierownictwem AfD a Kremlem realizowane są już rozmowy, w sprawie "wznowienia dostaw gazu", a w marcu przyszłego roku miałoby dojść do specjalnego spotkania. Zgodnie z ustaleniami jego uczestnikami mieliby być Kirył Dmitriew, bliski doradca Władimira Putina oraz liderzy AfD - Alice Weidel i Tino Chrupalla.

ZOBACZ: Wybory w Saksonii-Anhalcie. AfD może nie objąć władzy, choćby jak wygra

Zgodnie z publikacją, takie spotkanie miałoby się odbyć pod warunkiem, iż Rosja i Ukraina ustaliłyby wcześniej "ramy" porozumienia pokojowego. Źródła na które powołał się Reuters wskazywały, że miejscem rozmów mogłoby być któreś z państw - Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Indie.

Zarówno przedstawiciele AfD jak i strona rosyjska odmówiły komentarza w tej sprawie.

Gaz z Rosji. Weidel chce końca bojkotu

Doniesienia pokrywają się z deklaracjami polityków AfD. W czerwonym wywiadzie dla Reutersa Weidel przekonywała, jak ważne dla pobudzenia niemieckiej gospodarki jest zakończenie bojkotu rosyjskich paliw.

Agencja przypomniała też, iż Dmitriew był obecny podczas rozmów w Moskwie z wysłannikami amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Steve Witkoff i Jared Kushner pojawili się w stolicy Rosji, żeby podjąć dialog przybliżający do zakończenie działań wojennych na Ukrainie.

ZOBACZ: Trwa polityczne trzęsienie ziemi w Niemczech. Exit poll: Kolejne zwycięstwo AfD

Jak podał w piątek Reuters, "organizatorzy mają nadzieję, iż Witkoff i Kushner również wezmą udział w spotkaniu", którego celem będzie doprowadzenie do tego, że przez Nord Stream znów popłynie gaz. To tłumaczyłoby też poniedziałkowe słowa Weidel o chęci otwarcia kanału rozmów z Moskwą za pośrednictwem strony amerykańskiej.

Należy jednak przypomnieć, że Trump w trakcie pierwszej kadencji ganił Berlin za kupowanie rosyjskiego gazu. Tłumaczył, iż Rosja w ten sposób zdobywa pieniądze na zbrojenia, niemiecka gospodarka kwietnie, natomiast to Stany Zjednoczone muszą płacić za obronę Europy, której zagrażał nikt inny jak właśnie Putin.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału