Coś dziwnego dzieje się na granicy Estonii. Ale bać muszą się raczej zwykli Rosjanie

natemat.pl 4 godzin temu
Po rosyjskiej stronie granicy z Estonią robi się coraz ciaśniej. FSB ogranicza możliwość poruszania się po zmroku, zabrania dostępu do części brzegów rzek i używania małych łodzi. Oficjalnie chodzi o bezpieczeństwo granicy i przestrzeganie przepisów. Istnieje jednak drugi, znacznie...
Idź do oryginalnego materiału