Rosja zamierza drastycznie zwiększyć produkcję dronów dzięki rozbudowie fabryk włókna węglowego - podało Politico, powołując się na dokumenty z jednej z fabryk. Według ekspertów zatwierdzone przez Kreml zmiany pozwolą docelowo na produkcję 350 tys. dronów rocznie. Serhij Kuzan postrzega nowe możliwości jako "długoterminowe wyzwanie dla bezpieczeństwa Europy".
Rosja drastycznie zwiększa produkcję dronów. "Wyzwanie dla bezpieczeństwa całej Europy"

Politico dotarło do dokumentacji związanej z rosyjską produkcją włókna węglowego. W maju Kreml zatwierdził budowę nowych linii produkcyjnych w fabryce Alabuga-Volokno. Rozbudowę zakładów w Tatarstanie potwierdziły zdjęcia satelitarne.
ZOBACZ: Pięć osób rannych po ataku na Zaporoże. Drony uszkodziły wieżowce, uczelnię i centrum handlowe
Według dokumentacji objęta sankcjami spółka ma zwiększyć produkcję włókna węglowego, z którego skonstruowane są drony Gerań, do 500 ton rocznie. Według ekspertów oznacza to 78-procentowy wzrost produkcji i zwiększenie możliwości fabryki o 28 tys. sztuk rocznie.
Rosja. Kreml chce produkować 350 tys. dronów rocznie
Nowe dyspozycje dla fabryki w Tatarstanie mają być częścią długofalowego programu Kremla. Zakłada on zwiększenie tamtejszej produkcji włókna, by uniezależnić się od dostaw z Chin.
ZOBACZ: Nieznane drony w kolejnym kraju NATO. Zamknięto lotnisko, wszczęto śledztwo
Celem rosyjskiej władzy jest produkowanie 130 tys. dronów rocznie do 2030 r. Pięć lat później Rosja chce produkować 350 tys. bezzałogowców rocznie.
- Rozwój firmy Alabuga i powiązanych z nią przedsiębiorstw należy postrzegać nie tylko jako problem dotyczący frontu ukraińskiego, ale jako długoterminowe wyzwanie dla bezpieczeństwa całej Europy - skomentował Serhij Kuzan, prezes Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy.











