Potężna wyrwa w rosyjskich szeregach na froncie. Kreml ma duży problem
Zdjęcie: Żołnierz wystrzeliwuje drona wykorzystywanego do rozpoznania i korygowania ognia artyleryjskiego w rejonie Zaporoża w Ukrainie, 22 lutego 2026 r.
Rosyjscy generałowie wysłali do ataku pracowników zaplecza z powodu braku żołnierzy. Ukraina zadaje w ostatnim czasie tak skuteczne ciosy, iż Rosja nie jest w stanie pozyskać nowych żołnierzy. W rezultacie rosyjscy generałowie zaczęli wysyłać do walki nie żołnierzy piechoty, ale pracowników zaplecza, pisze Instytut Studiów nad Wojną (ISW).










