
Jest takie miejsce w Sulejowie, w którym czas się zatrzymuje. To ściana w Kościele pod wezwaniem świętego Floriana w Sulejowie, w którą wmurowano urny z prochami z dołów śmierci, przywiezione z: Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni, Kuropat i Smoleńska.









