
Fot. Radio DoxaOddali hołd ofiarom i przypomnieli o tragicznej historii jednego z największych obozów jenieckich w tej części Europy. W Łambinowicach odbyły się uroczyste obchody 81. rocznicy wyzwolenia Stalagu 344 Lamsdorf, z udziałem przedstawicieli instytucji, mieszkańców i potomków byłych jeńców osadzonych w obozie.
– Przeszło przez Lamsdorf około 300 tysięcy żołnierzy koalicji antyhitlerowskiej. Byli ludzie prawie z całego świata, z tego powodu, iż w koalicji antyhitlerowskiej brały udział armie wielu państw – mówi Violetta Rezler-Wasielewska, dyrektor Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych.
– Mój ojciec, Ian Watson-Jones, był tutaj, był pilotem bombowca RAF-u. Miał zaledwie 22 lata, kiedy został zestrzelony w północnej Francji. Ciężko ranny trafił do szpitala w Paryżu. Nie wiem jak długo, może kilka miesięcy, ale miał doskonałą opiekę medyczną przez cały pobyt. Następnie został przywieziony tutaj do Lamsdorf, gdzie spędził około 3,5 roku jako jeniec wojenny – opowiada Chris Watson-Jones, syn jeńca wojennego z Lamsdorf.
Uczestnicy podkreślali, iż pamięć o wydarzeniach II wojny światowej to nie tylko historia, ale też zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń.
Violetta Rezler-Wasielewska, Chris Watson:
Szersza relacja:
Autor: Wojciech Niewiadomski/Maria Honka



![[FOTO] Pijacka szarża pod osłoną nocy. Pijany obywatel Ukrainy uszkodził trzy auta](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/04/img_20260404_wa0007_7e66.jpg)



