Biznes petrochemiczny w ostatnich latach w Europie przeżywa spory kryzys. Dużą presję tworzą tańsze produkty w Azji, a na to wszystko nakładają się kwestie związane z wojną na Ukrainie czy teraz w Iranie. Każdy medal ma jednak dwie strony - w ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o ukraińskich atakach na instalacje petrochemiczne w Rosji. To może w dłuższym terminie zagrać na korzyść producentów w Europie.
Grupa Azoty od dłuższego czasu ma problemy finansowe,W Płocku trwa budowa kompleksu Nowa Chemia, co już winduje pozycje Orlenu w tym segmencie. Takie kalkulacje ma też rząd.
- Petrochemia w tej chwili ma ciężkie czasy, ale w biznesie są dobre i złe czasy. Wierzymy, iż od mniej więcej 2027 roku nastąpi zmiana makroekonomiczna i będzie można patrzeć zupełnie inaczej na rozwój przemysłu petrochemicznego
- mówi prezes Ireneusz Fąfara, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Z ulgą mogą odetchnąć pracownicy w Policach - przejęcie przez Orlen gwarantuje zachowanie 400 miejsc pracy.
Na dziś Orlen jest właścicielem 17,3 proc. akcji spółki Grupy Azoty Polyolefins, a po transakcji ma mieć komplet 100 proc. akcji. Negocjacje trwały półtora roku.
- W ramach transakcji ORLEN zapewni 1,35 mld zł na pokrycie zobowiązań wobec wierzycieli wynikających z Postępowania o zawarciu częściowego układu, a także porozumień pozaukładowych. W efekcie dojdzie do spłacenia wszystkich zobowiązań spółki oraz finalnego rozliczenia kontraktu
- przekazał koncern.
Orlen przejmie spółkę bez jakichkolwiek zobowiązań finansowych.




![Żarowscy samorządowcy i młodzi strażacy wspólnie ruszyli sadzić drzewa [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zarow-akcja-sadzenia-drzew-2026-1.jpg)






