Nie stosował się do poleceń, trafi do więzienia. Kapitan z rosyjskiej floty cieni skazany

polsatnews.pl 6 godzin temu

Kapitan tankowca należącego do rosyjskiej floty cieni został skazany przez francuski sąd na karę roku więzienia i grzywnę w wysokości 150 tys. euro. Statek został zatrzymany jesienią 2025 r. na Atlantyku. 39-letni obywatel Chin był oskarżony o niepodporządkowanie się poleceniom francuskiej marynarki wojennej.

Mathieu Pattier/Associated Press/East News
Sąd we Francji skazał kapitana tankowca z rosyjskiej floty cieni na rok więzienia

Sąd w Breście we Francji wydał w poniedziałek wyrok na obywatela Chin, który był kapitanem tankowca Boracay, zatrzymanego jesienią 2025 r. na Atlantyku. Jednostka ta należy do rosyjskiej floty cieni.

Skazany na rok więzienia 39-letni Chen Zhangjie nie był obecny na odczytaniu wyroku, który został uzupełniony o nakaz aresztowania. Oprócz kary roku pozbawienia wolności, sąd orzekł także grzywnę w wysokości 150 tys. euro.

"Szczególnie zła wola" kapitana statku floty cieni. Trafi do więzienia

Wymiar kary jest zgodny z żądaniami prokuratury. Strona oskarżenia przekonywała podczas procesu, iż żołnierze francuscy, którzy jesienią ubiegłego roku weszli na pokład tankowca, "zetknęli się ze szczególnie złą wolą kapitana". Sprawiło to, iż zmuszeni byli do wykonania "niebezpiecznego manewru, mogącego skutkować wypadkiem".

ZOBACZ: "Poważny cios" dla floty cieni. Kraje UE zajęły tankowiec objęty sankcjami

Wcześniej informowano, iż kapitan, który jesienią został na krótko zatrzymany, miał stawić się przed sądem.

Kapitan był oskarżony o niepodporządkowanie się poleceniom w chwili, gdy wojskowi z francuskiej marynarki wojennej chcieli skontrolować statek. Jednostka objęta sankcjami Unii Europejskiej, znajdowała się w chwili zatrzymania na wodach międzynarodowych. Tankowiec przewoził ładunek ropy rosyjskiej, która miała trafić do Indii. Płynął pod fałszywą banderą Beninu.

Walka z flotą cieni. Na pokładzie "technicy" z rosyjskiej firmy

Adwokat oskarżonego - Henri de Richemont wnioskował o uniewinnienie, argumentując, ze jego klient nie może być sądzony przez sąd francuski w związku z wydarzeniami, do których doszło na wodach międzynarodowych. Obrońca przekonywał, iż jeżeli doszło do odmowy podporządkowania się, to na mocy konwencji z Montego Bay o prawie morza Chen Zhangjie powinien być sądzony przez sąd chiński.

ZOBACZ: Najemnicy z kraju Ameryki Północnej w szeregach Rosji. Dane ukraińskiego wywiadu

Boracay (obecnie: Phoenix) to niemal 20-letni tankowiec, używający również wielu innych nazw. Statek wypłynął 20 września 2025 r. z Primorska w obwodzie leningradzkim, przepłynął przez Bałtyk i miał zmierzać do Indii, ale zawrócił i obrał kurs na Saint-Nazaire na zachodzie Francji. Został zatrzymany pod koniec września ubiegłego roku.

W lutym br. agencja AFP podała, iż na pokładzie tankowca znajdowali się dwaj pracownicy rosyjskiej firmy ochroniarskiej, założonej przez byłych funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Na liście załogi figurowali jako technicy.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "W Białym Domu jest brak pomysłu". Schetyna o wojnie w Iranie
Idź do oryginalnego materiału