"Ledwo chodzą i załatwiają się pod siebie". Propagandystka ujawnia szokujące fakty o poborze w Rosji
Zdjęcie: Rosyjscy poborowi w lokalnym biurze rekrutacyjnym w Petersburgu (zdj. poglądowe). W ramce zrzut ekranu wpisu propagandystki Anastazji Kaszewarowej
Byle liczby się zgadzały — reszta schodzi na drugi plan. Według Anastazji Kaszewarowej, propagandystki identyfikująca się z symbolem "Z", do rosyjskiej armii trafiają osoby z ciężkimi schorzeniami i oznakami niepełnosprawności.











