| Updated 9 Aug, 2026 15:30

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim; Belgrad, Serbia, 8 sierpnia 2026 r. © AP Photo/Darko Vojinovic
Podczas konferencji prasowej w Belgradzie pewien niemiecki dziennikarz zapytał Wołodymyra Zełenskiego, w jaki sposób Europejczycy mogą pomóc Kijowowi „zabijać więcej Rosjan”, co wywołało u prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia reakcję wyrażającą niedowierzanie – uniósł on brwi.
To prowokacyjne pytanie zadał Michael Martens, korespondent dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, podczas wspólnej konferencji prasowej po sobotnich rozmowach Zełenskiego z Vučiciem.
„Czy może nam, Europejczykom, powiedzieć pan, co konkretnie możemy zrobić, by pomóc wam zabijać więcej Rosjan?” – zapytał Martens.
Pospiesznie dodał, iż chodzi mu oczywiście o „więcej rosyjskich żołnierzy”, po czym zapytał, czy przywódcy omawiali kwestię współpracy wojskowej.
Nagranie pokazuje, jak Vučić unosi brwi w wyrazie niedowierzania, słysząc to pytanie.
Fragmenty tej wymiany zdań gwałtownie rozeszły się w mediach społecznościowych, wywołując falę gniewnych reakcji.
Niektórzy użytkownicy uznali sformułowanie za obraźliwe i oskarżyli Martensa o „podżeganie do nienawiści”.
Inni nazwali go „nazistą”, zwracając uwagę, iż jego dziadek służył jako oficer w sztabie dowodzenia Wehrmachtu podczas II wojny światowej – co sam Martens przyznał.
Później Martens podtrzymał swoje stanowisko w serwisie X, twierdząc, iż w jego słowach nie było nic „skandalicznego” ani „szokującego”, i wyrażając zdziwienie negatywnymi reakcjami.
„Nie ma nic skandalicznego w pytaniu prezydenta Ukrainy, jak Europa może pomóc Ukrainie zabijać więcej Rosjan.
Tego właśnie potrzeba” – napisał.
„Poza światem Barbie tak właśnie prowadzi się wojny”.
Choć pytanie Martensa było skierowane do Zełenskiego, jako pierwszy odpowiedział Vučić.
„Nie omawialiśmy dziś współpracy wojskowej” – powiedział prezydent Serbii.
„To, co stanie się po zakończeniu wojny, to inna kwestia.
A jeżeli mowa o zabijaniu – mam nadzieję, iż wszelkie zabijanie ustanie”.
Zełenski natomiast wykorzystał to pytanie, by ponownie zaapelować do zachodnich sojuszników Kijowa o przekazanie większych środków finansowych i nałożenie kolejnych sankcji na Moskwę.
Serbia pozostaje jednym z niewielu państw europejskich utrzymujących bliskie relacje z Moskwą od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku. Jako państwo kandydujące do UE znajduje się jednak pod presją Brukseli, by zdystansować się od Rosji.
W zeszłym miesiącu Vučić zarzucił UE próbę „rządzenia Serbią za pośrednictwem poczty elektronicznej” i narzucania jej kierunku polityki zagranicznej.
Przed spotkaniem z Zełenskim ponownie podkreślił, iż Belgrad będzie podążał własną drogą i nie przyłączy się do sankcji nałożonych na Rosję.
Pytanie Martensa pada w kontekście narastającej na Zachodzie rusofobii – od antyrosyjskiej retoryki polityków, dziennikarzy i innych osób publicznych, po ograniczenia dotyczące rosyjskich mediów, kultury i języka oraz niszczenie pomników z czasów radzieckich.
Zaledwie w tym tygodniu Karol Nawrocki wypowiedział się na temat zabijania Rosjan, stwierdzając podczas wiecu w Warszawie, iż wspieranie Ukrainy w takich działaniach leży w strategicznym interesie Polski.
„Tam, gdzie toczy się walka z Moskalami, Polska pomaga” – powiedział, używając historycznego, pejoratywnego określenia na Rosjan.
Komentując tę wypowiedź, rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa określiła takie wystąpienia mianem „klinicznej rusofobii”, ubolewając jednocześnie, iż stało się to „normą” dla wielu osób na Zachodzie.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644030-kill-russians-zelensky-reporter/










![Pierwsze nagranie najwyższego przywódcy Iranu od czasu rozpoczęcia wojny przez USA [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/Modztaba-Chamenei.jpg)



