Iran kontynuuje działania odwetowe po sobotnich nalotach przeprowadzonych przez USA i Izrael. W niedzielny poranek odgłosy wybuchów docierały m.in. z Kataru, Bahrajnu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Celem ataków stał się również Oman, dotąd pełniący rolę pośrednika w rozmowach między Teheranem a Waszyngtonem. U wybrzeży tego kraju trafiony został tankowiec, a w rejonie Cieśniny Ormuz zablokowanych pozostaje ponad 150 jednostek transportujących ropę. Równolegle operacje militarne prowadzi Izrael – silne eksplozje wstrząsają Teheranem. W międzyczasie w Iranie utworzono trzyosobowy organ, który ma przejąć obowiązki po zabitym ajatollahu Alim Chameneim.
——-
Pentagon poinformował o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy uczestniczących w operacji na terytorium Iranu. Według komunikatu resortu obrony pięciu innych wojskowych doznało poważnych obrażeń. Nie przekazano jednak dodatkowych informacji na temat okoliczności zdarzenia.
——-
Bilans ofiar irańskiego ostrzału rakietowego miasta Bet Szemesz w centralnym Izraelu wzrósł do ośmiu zabitych – podały izraelskie służby ratownicze, cytowane przez AFP. Rannych zostało 28 osób.
Wcześniejsze dane mówiły o sześciu ofiarach śmiertelnych i 23 poszkodowanych. Jedna z irańskich rakiet trafiła bezpośrednio w budynek mieszkalny, doprowadzając do jego zawalenia.
——-
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił, iż wystrzelił cztery pociski balistyczne w kierunku amerykańskiego lotniskowca USS Abraham Lincoln – poinformowały irańskie media, na które powołuje się agencja Reuters.
Strona amerykańska zdementowała te doniesienia. Armia USA zaprzeczyła, jakoby doszło do trafienia lotniskowca USS Abraham Lincoln.
Z informacji przekazanych przez Reutersa wynika, iż wystrzelone rakiety „nie znalazły się choćby w pobliżu” amerykańskiej jednostki.

![Trwa marsz upamiętniający Żołnierzy Wyklętych [ZDJĘCIA]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/158565/s5OsrpSiRI.jpg)








