Drony i rakiety spadające na nadwiślańskie terytorium oraz coraz głośniejsze pytania o to, czy Polska może zostać wciągnięta w bezpośrednie starcie z Rosją – taka atmosfera towarzyszy nam już od dłuższego czasu. I mało kto zastanawia się, jak to wszystko odbierają ci, od których w dużej mierze zależy tempo rozwoju gospodarki. Czy pieniądze inwestorów zagranicznych zaczną nas omijać z obawy przed wojną? Ekonomista Marek Zuber zna odpowiedź.