Stara cegielnia w Gdowie to jedno z najważniejszych miejsc na historyczno-gospodarczej mapie tej małopolskiej miejscowości, które na przestrzeni ponad stulecia przeszło całkowitą metamorfozę – od tętniącego życiem zakładu produkcyjnego po cenione łowisko wędkarskie. Industrialna przeszłość tego terenu ukształtowała topografię części współczesnego Gdowa, pozostawiając po sobie cenny przyrodniczo i rekreacyjnie akwen wodny.
Początki intensywnego rozwoju przemysłu ceramicznego w Gdowie sięgają przełomu XIX i XX wieku oraz okresu międzywojennego. Układ geologiczny Doliny Raby obfitował w bogate pokłady wysokiej jakości gliny i lessów, co stworzyło idealne warunki do produkcji materiałów budowlanych. Obok młyna i tartaku, cegielnia stanowiła filar przedwojennego rzemiosła w Gdowie. Zapewniała stałe zatrudnienie mieszkańcom i napędzała lokalne inwestycje budowlane. W rozwój infrastruktury produkcyjnej zaangażowani byli m.in. żydowscy przedsiębiorcy, tacy jak Meier Kornfeld i Salomon Haller, którzy trwale wpisali się w ekonomiczną historię regionu. W późniejszych dekadach XX wieku na terenie dawnych podmokłych pastwisk funkcjonowała powojenna cegielnia prywatnej spółki Leona Będkowskiego o nazwie „Przyszłość”. Przez kolejne trzydzieści lat produkowała ona cegłę na bieżące potrzeby budownictwa w gminie i okolicznych wsiach.
Wraz z końcem lat 80. XX wieku, wyczerpywaniem się łatwo dostępnych złóż gliny oraz postępującą modernizacją technologiczną, produkcja w cegielni „Przyszłość” stała się nieopłacalna. Zakład został ostatecznie zamknięty, a jego infrastruktura uległa likwidacji (ostateczne wyburzenia budynków fabrycznych miały miejsce około 2000 roku, kiedy to runął charakterystyczny, górujący nad okolicą komin). Po zakończeniu mechanicznego wydobywania gliny w ziemi pozostały głębokie wyrobiska. W naturalny sposób zaczęły one podsiąkać wodami gruntowymi oraz opadowymi, dając początek nowemu zbiornikowi wodnemu, który przetrwał do dziś jako pamiątka po dawnym przemyśle.
W latach 90. XX wieku teren po dawnej cegielni zyskał zupełnie nową funkcję, stając się przestrzenią rekreacyjną. Wędkarze własnymi siłami uporządkowali zdewastowany grunt, przystosowali brzegi do bezpiecznego użytkowania i utworzyli tam Łowisko Specjalne „Cegielnia Gdów”.











