Minęło niemal 6 lat od wielkich protestów na Białorusi i prawie 5 lat od początku kryzysu na granicy polsko-białoruskiej, kiedy to realne stosunki Warszawy i Mińska w zasadzie przestały istnieć. Czy po takim czasie istnieje szansa na to, by ponownie podjąć dialog z władzami na Białorusi? Jak to zrobić i nie popełnić błędu?