Łatwo wyśmiać zakurzone pochody z czasów PRL, trudniej zrezygnować z przywilejów, które wywalczono krwią na barykadach. 1 maja to w rzeczywistości święto człowieczeństwa, a nie systemu, i co zawdzięczamy tym, którzy sto lat temu powiedzieli "dość". Paradoksem jest fakt,...