Holenderski wywiad wojskowy zwerbował hakera z rosyjskiego GRU i przejął tajny serwer w Rostowie, trafiając na telefon Jareda Kushnera. Jak ujawnia "Vanity Fair", zięć Donalda Trumpa obracał miliardami z Zatoki Perskiej. Pełnomocnicy Kushnera zaprzeczają zarzutom, twierdząc, iż "takie konta nigdy nie istniały i nie istnieją".