Siły rosyjskie przeprowadziły w nocy z poniedziałku na wtorek zmasowany atak na Kijów przy użyciu rakiet manewrujących, pocisków balistycznych i dronów. Nad miastem unosi się chmura dymu. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował tuż po godzinie 3 nad ranem polskiego czasu, iż rannych zostało 14 osób. Uszkodzone zostały co najmniej dwa budynki mieszkalne, napływają doniesienia o pożarach. Władze zaapelowały do ludności o pozostawanie w schronach.