Ujawnienie afery korupcyjnej wokół Andrija Jermaka, niedawnego najbliższego współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jest najważniejszym testem dla ukraińskiego państwa oraz jego instytucji antykorupcyjnych. Tak twierdzi ukraiński politolog Nedim Usejnow. Kulisy sprawy pokazują, iż stworzony system potrafi rozliczać także najpotężniejszych ludzi w Ukrainie.