Zełeński zadrwił z Putina w Dzień Zwycięstwa. To było coś więcej niż udany trolling
Zdjęcie: Władimir Putin w trakcie obchodów 81. Dnia Zwycięstwa
Wołodymyr Zełenski, który nieco ponad rok temu usłyszał od Donalda Trumpa, iż w konflikcie z Rosją nie ma kart, pokazał, iż nie stracił satyrycznego pazura. Upokorzył Rosję i Władimira Putina, wydając rozporządzenie, w którym zezwolił na organizację obchodów 9 maja na placu Czerwonym i wyłączył ten obszar z potencjalnych ukraińskich ataków na rosyjskie terytorium.







