Zełenski o zmasowanych atakach rosyjskich

zachod.pl 3 godzin temu

W zmasowanych atakach rosyjskich w okolicach Kijowa, Sumy, Charkowa, Dniepru i Mikołajowa zginęły co najmniej cztery osoby. Wiele osób zostało rannych, a część z nich wciąż czeka na pomoc medyczną – poinformował w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Wcześniej władze regionalne informowały o co najmniej ośmiu rannych.

Głównym celem Rosjan była infrastruktura energetyczna regionu kijowskiego, ale zniszczone zostały również budynki mieszkalne i szkoły. W nocy Rosjanie wystrzelili około 430 dronów różnych typów oraz znaczną liczbę rakiet. Według wstępnych danych, 58 z nich zostało przechwyconych przez ukraiński system obrony powietrznej.

„Każda taka noc rosyjskich ataków przypomina wszystkim naszym partnerom, iż obrona powietrzna i rakiety są koniecznością. Żadne porozumienie dotyczące dostaw rakiet nie może czekać – wszystko musi zostać wdrożone jak najszybciej” – napisał Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Dodał, iż Rosja spróbuje wykorzystać wojnę na Bliskim Wschodzie, by wyrządzić jeszcze większe szkody na Ukrainie.

„Dlatego musimy być w pełni świadomi rzeczywistego poziomu zagrożenia i odpowiednio się do tego przygotować, mianowicie rozwinąć w Europie produkcję pocisków przeciwlotniczych, zwłaszcza tych zdolnych do zwalczania zagrożeń balistycznych” – napisał prezydent Ukrainy.

Idź do oryginalnego materiału