Zestawienie publicznych materiałów rodzi pytania. Dokumenty pokazują jedno, zdjęcia drugie, a kalendarz wydaje się napięty do granic możliwości. Sprawa dotyczy Bartosza Gondka, który pełni kilka funkcji naraz i przekonuje, iż wszystko da się pogodzić. Jednak gdy zestawić liczby z godzinami i miejscami, pojawia się pytanie, którego nie da się zbyć machnięciem ręki. Czy naprawdę można być w dwóch miastach o tej samej porze i jeszcze mówić o pełnej dyspozycyjności? Dwa etaty i jeden kalendarz Z dokumentów, które dostarczyli nam czytelnicy, wynika, iż Bartosz Gondek jest dyrektorem Instytutu Strat Wojennych w Warszawie w pełnym wymiarze etatu. Jednocześnie pełni funkcję kierownika referatu
Zapracowany urzędnik z Pruszcza Gdańskiego. Jego kalendarz nie ma granic
wbijamszpile.pl 6 miesięcy temu
- Strona główna
- Wojsko i wojna
- Zapracowany urzędnik z Pruszcza Gdańskiego. Jego kalendarz nie ma granic
Powiązane
'De Witte wysyła wiadomość' / Schwengel2009
9 godzin temu
Latający dywan na polu bitwy? Tak ma wyglądać
10 godzin temu
Polecane
Apple rozesłało alerty o spyware w 99 krajach
15 godzin temu
MON zawarł umowę o poufności z Palantirem. O co tu chodzi?
1 tydzień temu





![Niemcy budują najlepszą brygadę na Litwie. Lekcje dla Polski [KOMENTARZ]](https://cdn.defence24.pl/2026/11/04/1200xpx/xALugs2cdZVsFkxelGTCjVKgRknSo5UMpXotwDYk.ddj2.jpg)










