Zestawienie publicznych materiałów rodzi pytania. Dokumenty pokazują jedno, zdjęcia drugie, a kalendarz wydaje się napięty do granic możliwości. Sprawa dotyczy Bartosza Gondka, który pełni kilka funkcji naraz i przekonuje, iż wszystko da się pogodzić. Jednak gdy zestawić liczby z godzinami i miejscami, pojawia się pytanie, którego nie da się zbyć machnięciem ręki. Czy naprawdę można być w dwóch miastach o tej samej porze i jeszcze mówić o pełnej dyspozycyjności? Dwa etaty i jeden kalendarz Z dokumentów, które dostarczyli nam czytelnicy, wynika, iż Bartosz Gondek jest dyrektorem Instytutu Strat Wojennych w Warszawie w pełnym wymiarze etatu. Jednocześnie pełni funkcję kierownika referatu
Zapracowany urzędnik z Pruszcza Gdańskiego. Jego kalendarz nie ma granic
wbijamszpile.pl 3 tygodni temu
- Strona główna
- Wojsko i wojna
- Zapracowany urzędnik z Pruszcza Gdańskiego. Jego kalendarz nie ma granic
Powiązane
Hipersoniczna broń z samego serca Europy
4 godzin temu
Nie ukryją tego. Izrael stracił swoją pancerną dumę
4 godzin temu
Hegseth: zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy
7 godzin temu
Wotum nieufności dla rumuńskiego rządu
8 godzin temu
Umowa na kolejne Borsuki tuż tuż. Generał ujawnił liczby
10 godzin temu
Rosja wystrzeliła na Ukrainę 11 pocisków balistycznych
11 godzin temu














