Wśród ofiar katastrofy jest jeden turecki żołnierz oraz dwóch cywilnych pracowników tureckiej firmy Aselsan - wynika z oświadczenia tureckiego ministerstwa obrony, opublikowanego w niedzielę. Zginęło także czterech katarskich żołnierzy.
REKLAMA
Do wypadku doszło podczas lotu treningowego nad Zatoką Perską, na morzu terytorialnym Kataru. Początkowo lokalne władze informowały o śmierci sześciu osób i poszukiwaniach siódmej. Ostatecznie potwierdzono, iż ona również nie przeżyła katastrofy. Katarskie ministerstwo obrony złożyło kondolencje rodzinom ofiar.
Zobacz wideo Przez wojnę na Bliskim Wschodzie może zabraknąć wody
Katastrofa śmigłowca nie miała związku z wojną USA i Izraela z Iranem
Jak wynika z komunikatów katarskich władz, śmigłowiec wykonywał "standardowe działania", co wskazuje na to, iż wypadek nie miał związku z trwającą wojną USA i Izraela z Iranem. Nie doprecyzowano jednak, w jakich ćwiczeniach maszyna brała udział. W oświadczeniu dodano, iż władze Kataru przeprowadzą śledztwo w celu ustalenia dokładnej przyczyny katastrofy.
Czytaj także: Amerykanka Monica Witt od 2019 roku jest uważana za zbiega i pozostaje na liście najpilniej poszukiwanych szpiegów FBI. Najprawdopodobniej mieszka i działa w Teheranie. Administracja Donalda Trumpa zastanawia się, jak bardzo może zaszkodzić albo już zaszkodziła ich działaniom w Iranie - pisze Anna Woźniak na Wyborcza.pl
Dariusz Materniak (PAP)













