Wojsko zrozumiało, iż tutaj Rosja może nas "stłamsić". "Ktoś w ministerstwie wreszcie się obudził"
Zdjęcie: Okręt podwodny ORP Orzeł i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Prowokacje rosyjskiej "floty cieni" na Bałtyku wymusiły w Warszawie ekspresowe decyzje o zakupie nowoczesnych okrętów za miliardy złotych, a w kluczowych dowództwach ruszyła bezprecedensowa kadrowa rewolucja.













