Reakcja na ataki za wschodnią granicąWe wtorek (15 września) wieczorem żołnierze wojsk inżynieryjnych, w tym saperzy, zakończyli prace zabezpieczające na przejściu granicznym w Dorohusku. Głównym celem działań, o których poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, było wzmocnienie posterunków obserwacyjno-strażniczych oraz samej infrastruktury granicznej. Ma to bezpośrednio przełożyć się na większe bezpieczeństwo funkcjonariuszy Straży Granicznej pełniących tam służbę.Decyzja o zaangażowaniu armii to szybka reakcja na ostatnie rosyjskie ataki w zachodniej Ukrainie, które miały miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie terytorium Polski. W niedzielę w rejonie ukraińskiego Jahodyna rosyjski dron uderzył w ciężarówkę oddaloną o zaledwie osiemset metrów od naszej granicy. Spowodowało to czasowe wstrzymanie odpraw granicznych. W tym samym rejonie uszkodzona została również lokomotywa pociągu w pobliżu stacji Jahodyn, znajdująca się na trasie kolejowej prowadzącej w kierunku
Polski.Hesco bastiony na straży bezpieczeństwaMinister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, iż w odpowiedzi na tę sytuację systematycznie wzmacniana jest infrastruktura na polsko-ukraińskiej granicy. Prace prowadzone są nie tylko w Dorohusku, ale również w Medyce i
Korczowej.Do budowy dodatkowych osłon żołnierze wykorzystali między innymi konstrukcje typu Hesco bastion. Są to nowoczesne, modułowe bariery - składane kosze, wykonane ze stalowej siatki i wyłożone geowłókniną.. Ich zastosowanie ma na celu zapewnienie solidnej ochrony i fizyczne wzmocnienie strategicznych punktów kontrolnych. Resort obrony stanowczo podkreśla, iż nadrzędnym celem wszystkich tych działań jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa strażnikom pracującym w rejonie przejść.O konieczności pilnego wdrożenia takich zabezpieczeń mówił również gen. bryg. Jacek Szcząchor, komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, podczas specjalnej odprawy Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Wskazał na potrzebę ochrony funkcjonariuszy zarówno na posterunkach zlokalizowanych bezpośrednio na linii granicy, jak i na drogach dojazdowych do samych przejść.Sytuacja kierowców w DorohuskuMimo napiętej sytuacji i podwyższonych środków ostrożności, przejście Dorohusk–Jahodyn pozostaje jednym z najważniejszych węzłów transportowych łączących Polskę z Ukrainą. Straż Graniczna prowadzi odprawy na bieżąco, jednak ze względu na okoliczności i natężenie ruchu, kierowcy ciężarówek muszą liczyć się z wielogodzinnym oczekiwaniem w kolejce do
granicy.NIE WIESZ? OBEJRZYJ! Co oznaczają poszczególne sygnały syreny alarmowej Modulowany (3 minuty) - oznacza ogłoszenie alarmu i konieczność zachowania szczególnej ostrożności. Ciągły (3 minuty) - oznacza odwołanie alarmu. Pokazują i objaśniają specjaliści z Państwowa Straż Pożarna Obejrzyj film