- Przeciwnicy Moskwy prawdopodobnie rozumieją, jak każdy atak na Rosję lub rosyjskie siły z użyciem "komponentu nuklearnego" może się zakończyć - ocenił Władimir Putin na posiedzeniu Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Wcześniej o tym, iż Ukraina stara się pozyskać broń atomową, mówił Dmitrij Pieskow. Strona ukraińska odparła te twierdzenia, nazywając je "bzdurami".
Władimir Putin ostrzega wrogów. Ogłasza "obiecujące osiągnięcia" Rosji

Władimir Putin, cytowany przez kremlowską agencję TASS, stwierdził, iż Rosja poczyniła "obiecujące osiągnięcia w zakresie obronności", a niektóre z nich "nie zostały jeszcze ujawnione publicznie". Jak zaznaczył, "przeciwnicy Moskwy prawdopodobnie rozumieją, jak każdy atak na Rosję lub rosyjskie siły z użyciem 'komponentu nuklearnego' może się zakończyć".
Przemawiając w trakcie posiedzenia FSB, dodał, iż przeciwnicy Moskwy "robią wszystko, by zniszczyć to, co osiągnięto na ścieżce negocjacyjnej w sprawie Ukrainy". - Nie wiedzą, co zrobić, by zniszczyć ten proces pokojowy, by powstrzymać próbę rozwiązania konfliktu na drodze dyplomatycznej - ocenił.
ZOBACZ: Cztery lata wojny w Ukrainie. Europejscy liderzy komentują napaść: "Rosja nie wygra"
Rosyjski przywódca mówił także o "walce terroryzmem", utożsamianym przez Putina z działaniami strony ukraińskiej. - Wróg nie był w stanie zadać Rosji strategicznej klęski na polu bitwy, więc opiera się na terrorze indywidualnym i masowym - ocenił.
Polityk przekonywał ponadto, iż liczba przestępstw terrorystycznych w Rosji wzrosła w ostatnim roku, a "większość z nich, jak w ostatnich latach, to z pewnością dzieło ukraińskich służb specjalnych" i państw sojuszniczych. Mówił, iż aby poradzić sobie z tym wyzwaniem, konieczne jest "zwiększenie skuteczności działań antyterrorystycznych ze szczególnym uwzględnieniem działań zapobiegawczych".
Głos z Kremla w rocznicę wybuchu wojny. "Rosja nie osiągnęła swoich celów"
W czwartą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę głos zabrał także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który przekazał, iż "Rosja nie osiągnęła swoich celów i będzie walczyć, dopóki tego nie zrobi". Odniósł się dodatkowo do wsparcia udzielanego Ukrainie przez europejskich sojuszników, które - w jego ocenie - planują przekazać Kijowowi bombę atomową.
ZOBACZ: Rosjanie wprost o swoich celach. Głos Kremla w rocznicę napaści
Pieskow ocenił, iż Ukraina "robi wszelkiego rodzaju wielkie głupie rzeczy", ale teraz możemy mówić o krokach "graniczących z szaleństwem". Dodał, iż "informacje o planach Wielkiej Brytanii i Francji dotyczących przekazania broni jądrowej Ukrainie zostaną wzięte pod uwagę podczas spotkań poświęconych rozwiązywaniu konfliktu".
Agencja RIA przekazała, iż Rada Federacji uzna ewentualne dostawy broni jądrowej do Kijowa za atak na Rosję.
Kraje Europy reagują na słowa o bombie atomowej dla Ukrainy. "Stare bzdury"
Twierdzenia Pieskowa odparł rzecznik brytyjskiego rządu, który wskazał, iż nieprawdą jest, iż Ukraina stara się zdobyć broń jądrową przy wsparciu Wielkiej Brytanii i Francji. - To wyraźna próba Władimira Putina, by odwrócić uwagę od jego okrutnych działań na Ukrainie - stwierdził.
ZOBACZ: Oburzony Viktor Orban napisał list. "Prosisz mnie, abym udawał, iż nic się nie dzieje"
Na rosyjskie oskarżenia zareagował także rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Heorhij Tychyj, który oświadczył, iż "rosyjscy urzędnicy, znani z imponującego dorobku kłamstw, ponownie próbują sfabrykować stare bzdury" o rzekomej bombie atomowej.
- Dla jasności: Ukraina już wielokrotnie zaprzeczała takim absurdalnym rosyjskim roszczeniom, a my oficjalnie odrzucamy je ponownie. Wzywamy społeczność międzynarodową do odrzucenia i potępienia brudnych bomb informacyjnych Rosji - stwierdził rzecznik ukraińskiego MSZ.
Milionowe wsparcie dla Ukrainy. Kanada zdecydowała
W obliczu toczącej się wojny w Ukrainie Kanada zadecydowała o przekazaniu temu krajowi 300 milionów dolarów kanadyjskich w ramach pomocy wojskowej. Jak powiedział dziennikarzom tamtejszy minister obrony David McGuinty, pieniądze te są częścią szerszego pakietu pomocy, opiewającego na kwotę dwóch miliardów dolarów kanadyjskich.
Agencja Reutera, informując o sprawie, dodała, iż Ottawa chce również nałożyć sankcje na 100 jednostek z rosyjskiej floty cieni.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











