Jak informuje Biełsat:
W Warszawie, a obserwowani przez Mińsk
Dziennikarz Centrum Europy rozmawiał podczas marszu z Ukrainką, która od trzech lat fotografuje białoruskie manifestacje dla anonimowej “amerykańskiej agencji”. Przyznała, iż ze swoim zleceniodawcą komunikuje się przez Telegram i nie wie, gdzie te fotografie później trafiają.
To kolejny taki przypadek ujawniony w tym tygodniu
https://centrumeuropy.pl/92338582/w-obiektywie-kgb-bialoruski-dzien-wolnosci-w-warszawie
#Warszawie #obserwowani #przez #MińskDziennikarz #Centrum #Europy #rozmawiał #pod..
Żródło materiału: BIEŁSAT









