W sobotę punkowa legenda znów uderzy ze sceny, wraca Dezerter

nos-portal.pl 4 godzin temu

OSTRÓDA. 18 kwietnia na scenę wraca Dezerter – z nowym albumem i niezmienną energią. jeżeli szukacie koncertu, który nie bierze jeńców – właśnie go znaleźliście. Bilety jeszcze czekają do nabycia. Weźcie udział w głośnym 45-leciu Dezertera.

Fot. Archiwum organizatora

Zespół powstał w Warszawie w maju 1981 roku i od samego początku był jednym z najbardziej wyrazistych głosów polskiej sceny niezależnej. Początkowo działał pod prowokacyjną nazwą SS-20 – nawiązującą do radzieckich rakiet nuklearnych – którą w czasie stanu wojennego musiał zmienić. Tak narodził się Dezerter.

Rok 2026 jest dla zespołu wyjątkowy – to już 45 lat działalności. Jednak zamiast patrzeć wstecz, Dezerter idzie dalej. Dowodem na to jest najnowszy album „Wolny wybieg”, którego premiera odbyła się 13 lutego 2026 roku.

Podczas koncertu w Ostródzie publiczność usłyszy zarówno klasyczne utwory z bogatego dorobku zespołu, jak i zupełnie nowe kompozycje z najnowszej płyty. To będzie spotkanie z historią polskiego punk rocka – ale wciąż żywą, głośną i aktualną.

Na scenie pojawi się skład, który od lat tworzy trzon zespołu: Robert Matera – gitara, wokal, muzyka; Krzysztof Grabowski – perkusja, teksty, artwork; Jacek Chrzanowski – bas, wokal

Jedno jest pewne – 18 kwietnia w Ostródzie nie będzie cicho. jeżeli chcecie poczuć energię, która od 45 lat nie traci mocy, ten koncert po prostu trzeba zobaczyć na żywo.

18 kwietnia nie będzie cicho w Ostródzie, bo zagra Dezerter / Fot. Małgorzata Wasilewska
Idź do oryginalnego materiału