Rosja mści się za ataki na Krym i Petersburg, paraliżując ukraińskie porty nową generacją odrzutowych dronów. Skutek? Cały eksport Kijowa znów może uderzyć w polską granicę. - Rząd jest niewydolny, a służby nie panują nad tym, co wjeżdża do kraju. jeżeli nic się nie zmieni, rolnicy sami będą pilnować granicy - ostrzega w rozmowie z Wirtualną Polską Tomasz Obszański, szef Solidarności Rolników Indywidualnych.