Ujawniono żądania UE. Media: Rosja ma wycofać się nie tylko z Ukrainy

polsatnews.pl 2 godzin temu

Ukraińskie media ujawniają żądania Unii Europejskiej względem Rosji, które mają znaleźć się planie pokojowym. W dokumencie, oprócz kwestii Ukrainy jest również mowa o wycofaniu wojsk rosyjskich z kilku innych regionów w Europie.

AP/Russian Defense Ministry Press Service
Unia Europejska domaga się wycofania wojsk rosyjskich z Ukrainy i innych krajów

Unia Europejska domaga się od Rosji wycofania wojsk nie tylko z terytorium Ukrainy, ale również z Białorusi, Gruzji, Armenii oraz regionu Naddniestrza w Mołdawii, a także do usunięcia wszelkiej broni jądrowej z Białorusi - twierdzi "Kyiv Post".

Ujawniono żądania UE względem Rosji

Dziennikarze informują, iż są to zapisy wewnętrznego dokumentu dotyczącego negocjacji ws. zakończenia wojny w Ukrainie, który został rozesłany państwom członkowskim UE przez wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Kaję Kallas.

Zdaniem UE, jeżeli na drodze negocjacji Ukraina zostanie zmuszona do ograniczenia liczby wojsk lub demilitaryzacji niektórych obszarów, to Rosja powinna zrobić to samo. Dokument odrzuca także jakiekolwiek uznanie okupowanych ukraińskich terytoriów i wzywa do ich demilitaryzacji.

W dokumencie poruszono również temat udziału UE w negocjacjach pokojowych prowadzonych przez USA. "Kyiv Post" przypomina, iż ani UE, ani jej państwa członkowskie nie są w nich formalnie reprezentowane.

ZOBACZ: Pomysł projektu obronnego w Europie. Polska jednym z kluczowych państw

"Europejscy urzędnicy wyrażali frustrację z powodu bycia odsuniętym na bok, zwłaszcza iż UE pozostaje największym finansowym sponsorem Ukrainy" - twierdzi autorka artykułu.

Przedstawiciele UE podkreślają w dokumencie, iż "nie może być trwałego pokoju bez UE przy stole negocjacyjnym" i bez uwzględnienia interesów bezpieczeństwa całej Wspólnoty.

Poza wycofaniem rosyjskich wojsk, UE domaga się również wypłaty przez Rosję reparacji za szkody wojenne, braku amnestii za zbrodnie wojenne oraz pełnego dostępu dla międzynarodowych śledczych.

Z informacji ukraińskich mediów wynika, iż dokument został już omówiony przez ambasadorów UE, a 23 lutego mają nad nim debatować ministrowie spraw zagranicznych Wspólnoty.

Negocjacje pokojowe w Szwajcarii

W środę w Genewie zakończyły się dwudniowe rozmowy przedstawicieli Ukrainy, USA i Rosji na temat porozumienia pokojowego. Wyjątkowo uczestniczyli w nich też przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii.

Szef ukraińskiej delegacji Rustem Umierow, który jest sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy, oświadczył po spotkaniu, iż drugi dzień rozmów, prowadzonych za pośrednictwem strony amerykańskiej, przyniósł postęp.

ZOBACZ: Ukraina w NATO na horyzoncie? Zełenski: Spełniliśmy wszystkie wymogi

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił z kolei, iż rezultaty rozmów nie są wystarczające. - Ukraina jest zainteresowana rezultatem. Dziś nie możemy powiedzieć, iż rezultat jest wystarczający. Wojskowi rozmawiali o części kwestii - poważnie i merytorycznie. Wrażliwe kwestie polityczne, kwestie możliwych kompromisów oraz koniecznego spotkania przywódców jeszcze nie są wystarczająco opracowane - przyznał.

Podkreślił, iż ważne jest, iż w rozmowach uczestniczyli przedstawiciele państw europejskich.- To właśnie my w Ukrainie zawsze promujemy stanowisko, iż Europa powinna być uczestnikiem procesu - powiedział ukraiński prezydent, dziękując stronie amerykańskiej "za to, iż to stanowisko usłyszano".

- Postawiłem także delegacji zadanie omówienia kwestii humanitarnych - potrzebne są wymiany jeńców wojennych, uwolnienie cywilów. W sprawie każdej osoby szukamy informacji i zawsze pracujemy nad tym, by odzyskać swoich - by sprowadzić Ukraińców do domu. Każda wymiana ma znaczenie - podkreślił Zełenski.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału