UE: jest postęp, ale brak porozumienia ws. sankcji na Rosję

zachod.pl 3 godzin temu

Jest postęp, ale porozumienia w sprawie unijnych sankcji na Rosję jednak brak. Kolejny raz nie udało się ambasadorom państw członkowskich uzgodnić zapisów 21. pakietu restrykcji. Jednym z powodów, jak usłyszała brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka, jest nowy warunek postawiony przez Austrię i wstrzymywanie sankcji przez Grecję. W kilku kwestiach wstępnie udało się porozumieć.

Wszystkie kraje są skłonne zgodzić co do najważniejszej sprawy – sztywnego limitu cenowego rosyjskiej ropy. Chodzi o utrzymanie go na obecnym poziomie nieco ponad 44 dolarów za baryłkę. Za 3 dni, czyli 15 lipca, zostanie on automatycznie skorygowany do cen rynkowych i wzrośnie do 58, bo ceny rosną w związku z blokadą cieśniny Ormuz. Zamiast do stycznia – jak proponowała Komisja Europejska – kompromisowe uzgodnienie przewiduje sztywny limit przez trzy miesiące.

Porozumienie jest także w sprawie ograniczeń we wjeździe do Unii dla rosyjskich żołnierzy – nie ma zakazu, są wizy krótkoterminowe. Natomiast wciąż otwarte pozostają kwestie dotyczące tranzytu dla rosyjskiego LNG przez unijne wody – tu warunek dodatkowych wyjaśnień postawiła Grecja.

Z kolei władze Austrii, próbując chronić interesy banku Raiffeisen, chciały odmrożenia aktywów jednego z rosyjskich oligarchów. Przejąłby je bank Raiifeisen, który mimo wojny pozostał w Rosji i któremu rosyjski sąd nakazał zapłacić 2 miliardy euro kary. Aktywa byłyby niejako rekompensatą.

Tymi kwestiami mają się zająć jutro ministrowie spraw zagranicznych unijnych państw na spotkaniu w Brukseli. o ile uda im się rozwiązać pozostałe kwestie, wtedy będzie porozumienie w sprawie 21. pakietu sankcji.

Idź do oryginalnego materiału