Rosjanie od trzech dni prowokują nad Bałtykiem. Polska wysyła myśliwce, by przechwycić wrogie Su-30 oraz Ił-20. - Testowana w ten sposób jest nasza spójność wewnętrzna, w rozumieniu sił zbrojnych, ale też polityczna. Zarówno na poziomie polityki krajowej, jak i całego NATO - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską generał brygady pilot Tomasz Drewniak.