Terror po rosyjsku. Tak Putin pokazuje Zachodowi środkowy palec [OPINIA]
Zdjęcie: Odcięty od prądu i ogrzewania blok w Kijowie (w kółku: prezydent Rosji Władimir Putin)
Moskwa, która nie ma zbyt wielu szans na przełom na froncie i realizację swoich ambitnych celów wojennych, stawia na terror. Siejąc spustoszenie w ukraińskich miastach, Kreml chce sprawiać wrażenie, iż wciąż ma karty do gry w związku z negocjacjami. Choć jest daleki od zwycięstwa, jego taktyka przynosi postępy. "To środkowy palec wyciągnięty przez prezydenta Rosji w kierunku Zachodu i wszystkich, którzy mają nadzieję na szybki pokój" — pisze Ibrahim Naber, reporter, który regularnie jeździ na pole bitwy w Ukrainie. Ale, jak twierdzi, światowi przywódcy wciąż mają jedno narzędzie, aby powstrzymać Władimira Putina.












