Niezależne media w Rosji donoszą, iż Władimir Putin obawia się zamachu i możliwego przewrotu z udziałem elit Kremla. Ma unikać podróży i pracować ze schronu, a jego wystąpienia to emisje wcześniej wykonanych nagrań. Jednak zdaniem ppłk. rez. Macieja Korowaja te doniesienia to raczej wyraz oczekiwań na zmianę władzy niż potwierdzone zagrożenie.