Skradziono pomnik rosyjskiego pisarza. Zacharowa: Zaczęło się od Polski

polsatnews.pl 2 godzin temu

W niemieckim mieście Hemer doszło do kradzieży pomnika rosyjskiego poety Aleksandra Puszkina. Marija Zacharowa, rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ zwróciła uwagę, iż jest to początek "wojny z pomnikami", która prowadzona jest w dużej mierze przez Polskę.

Marija Zacharowa komentuje kradzież pomnika Puszkina w Niemczech

W mieście Hemer, w zachodniej części Niemiec, doszło do kradzieży pomnika rosyjskiego poety Aleksandra Puszkina. Sprawę bada niemiecka policja.

Incydent skomentowała ambasada Rosji w Niemczech, która jest "zaniepokojona wiadomością o kradzieży pomnika wielkiego rosyjskiego poety Aleksandra Puszkina". Przedstawiciele ambasady zaapelowali do niemieckich służb o szybkie zatrzymanie sprawców i przywrócenia pomnika na swoje miejsce.

ZOBACZ: Rosyjska propaganda puszczona w ruch. Zacharowa odpowiedziała Kosiniakowi-Kamyszowi

Głos w sprawie zabrała także rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych Marija Zacharowa. "Europejski 'kwitnący ogród' ponownie pokazał swoje prawdziwe oblicze. W niemieckim mieście Hemer skradziono 1,8 metrowy brązowy posąg wielkiego rosyjskiego poety Aleksandra Puszkina. Został dosłownie zerwany z cokołu" - napisała Zacharowa na Telegramie.

Rzeczniczka przypomniała, iż pomnik stworzony przez Grigorija Wiktorowicza Potockiego został przekazany Niemcom w 1994 roku przez ich miasto partnerskie - Szczołkowo. "Wówczas miał podkreślić wagę dialogu kulturowego i przyjaźni między narodami" - pisała.

Polska "wojna z pomnikami"

We wpisie odniosła się także do Polski. "Teraz sytuacja jest poważniejsza. Zbrodnicza 'wojna z pomnikami', prowadzona przez władze Polski i państw bałtyckich przeciwko pomnikom i grobom wyzwolicieli Armii Czerwonej, którzy oddali życie za wolność naszego kraju, Europy i całego świata od nazizmu, rozprzestrzeniła się teraz na Niemcy" - napisała.

Dodała, iż "w tej samej Nadrenii Północnej-Westfalii, jak w całych Niemczech, książki były palone z euforią od maja 1933 roku. Czy to się znowu zaczyna?" - pytała w zamieszczonym wpisie.

ZOBACZ: "Tak wygląda aneksja". Zacharowa manipuluje na temat europejskiego kraju

Zacharowa dodała, iż do podobnych wydarzeń dochodzi także w Ukrainie. "Reżim kijowski, sponsorowany między innymi przez Berlin, (...) niszczy rosyjskie klasyki, anuluje rosyjską muzykę i kino - zakazał języka rosyjskiego milionom obywateli Ukrainy niemal we wszystkich sferach życia. Zełenski i jego ludzie po prostu kradną przyszłość pokoleniom Ukraińców" - stwierdziła.

Marija Zacharowa jest znana jako jeden z najbardziej agresywnych głosów rosyjskiej machiny propagandowo-dezinformacyjnej. W swoich wypowiedziach często atakuje nie tylko Ukrainę, ale także działania innych państw, które sprzeciwiają się polityce Rosji.

Ukraińskie media przypominają, iż postać Puszkina na Ukrainie uważana jest nie tylko za postać literacką, ale przede wszystkim za symbol rosyjskiej polityki i okupacji.

"Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę nastąpiła seria demontażu pomników, tablic pamiątkowych i innych obiektów upamiętniających tego rosyjskiego pisarza" - czytamy w jednym z portali. Jako przykład podano demontaż stojącego w Kijowie pomnika Puszkina, który został rozebrany w listopadzie 2023 roku.

Idź do oryginalnego materiału