"Skazana na zagładę". Państwo NATO wstrzymało pomoc dla Ukrainy

polsatnews.pl 3 godzin temu

Bułgaria wstrzymuje pomoc wojskową dla Ukrainy - podało "Politico". Szef rządu w Sofii Rumen Radew miał stwierdzić, iż sprawa ukraińska jest "skazana na zagładę". Według niego Kijów powinien rozpocząć negocjacje pokojowe z Moskwą.

PAP/EPA/BORIS PEJOVIC
Premier Bułgarii Rumen Radev

Dimitar Stojanow, szef bułgarskiego resortu obrony, ogłosił we wtorek, iż jego kraj nie będzie wysyłał już broni do Ukrainy. "Politico" podkreśla, iż ten ruch wzmacnia narrację nowego rządu Rumena Radewa, który sprzeciwia się pomocy, jaką Unia Europejska udziela Kijowowi.

ZOBACZ: "Nowy Orban" w Europie? Parlament zatwierdził rząd Radewa

- Już jasno daliśmy do zrozumienia, że wojna na Ukrainie nie zostanie rozwiązana na polu bitwy. Jesteśmy świadkami wojny na wyniszczenie, a bez względu na to, ile broni zostanie zgromadzone, jedynym skutkiem jest utrata ludzkich istnień. Nadszedł czas, by usiąść do stołu negocjacyjnego - powiedział podczas konferencji Stojanow.

Bułgaria kończy z wysyłaniem broni Ukrainie. Apeluje do Kijowa

Radew, który został nowym premierem po kwietniowych wyborach parlamentarnych, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej powoływał się na swoją wiedzę i doświadczenie wojskowe, które zebrał w siłach powietrznych jako pilot myśliwca.

Jak podaje "Politico", szef rządu w Sofii stwierdził, iż sprawa ukraińska jest "skazana na zagładę", a Kijów powinien rozpocząć rozmowy pokojowe z Rosją, w których mediatorem powinna być Unia Europejska.

ZOBACZ: Bułgaria wybrała nowy parlament. Na jego czele stanie prorosyjski "nowy Orban"

Autorzy publikacji podkreślają, iż mimo większej przychylności nowych władz Bułgarii wobec Kremla, te "powstrzymały się od otwartej konfrontacji z Brukselą w sprawie Ukrainy". Do tej pory Bułgaria wysłała na Ukrainę 13 pakietów pomocy.

Idź do oryginalnego materiału