Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski apeluje o tonowanie emocji na linii Warszawa-Kijów.
Takie zdanie szef MSZ zaprezentował w trakcie szczytu NATO w rozmowie z polskimi dziennikarzami. Minister był pytany o wczorajszą wypowiedź szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, który oznajmił, iż nikt – także Polska – nie będzie stawiać ultimatum Ukrainie.
Sikorski przekazał, iż omawiał tę wypowiedź na marginesie szczytu NATO ze stroną ukraińską:
Bliski współpracownik prezydenta Ukrainy, odnosząc się do ostatnich napięć pomiędzy Polską a Ukrainą, stwierdził, iż napięcie w stosunkach z naszym krajem „wkrótce osiągnie punkt kulminacyjny”. Ocenił, iż 11 lipca przypada rocznica tragedii wołyńskiej.
„Z informacji, które posiadam, wynika, iż Polacy przygotowują cały szereg działań prowadzących do eskalacji, więc najwyraźniej wszystko to będzie teraz kontynuowane” – stwierdził Kyryło Budanow.











