Rosyjski propagandysta zatrzymany przez służby. Kreml żąda wyjaśnień

polsatnews.pl 4 godzin temu

Michaił Zwinczuk, twórca prokremlowskiego kanału na Telegramie "Rybar", został zatrzymany w Czarnogórze - podają prorosyjskie media. Służby miały również zatrzymać jego żonę Walerię i trzech współpracowników. Kanał zyskał ogromną popularność po wybuchu wojny w Ukrainie. w tej chwili "Rybar" obserwuje 1,56 mln użytkowników Telegrama.

KIRILL KUDRYAVTSEV / AFP / East News / max.ru / Rybar
Michaił Zwinczuk, twórca prokremlowskiego kanału Rybar, został zatrzymany w Czarnogórze

Do zatrzymania miało dojść w miejscowości Risan w południowo-zachodniej Czarnogórze. Według prokremlowskiego kanału "Baza" w działaniach uczestniczyły czarnogórska policja i służby specjalne.

Jak podaje źródło, Zwinczuk, jego żona oraz jego trzej współpracownicy mieli zostać zatrzymani w związku z podejrzeniami dotyczącymi rozpowszechniania prorosyjskich treści oraz możliwej zagranicznej ingerencji w przestrzeń informacyjną Czarnogóry.

Nie ma jednak dotąd oficjalnych informacji o postawieniu zatrzymanym zarzutów, wszczęciu postępowania karnego ani zastosowaniu wobec nich środków zapobiegawczych.

Czarnogóra. Popularny rosyjski propagandysta Michaił Zwinczuk zatrzymany

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa przekazała prokremlowskiemu portalowi "Baza", iż ambasada Rosji w Czarnogórze bada okoliczności zatrzymania Zwinczuka.

ZOBACZ: Rosjanie starają się sparaliżować Kijów. Ekspert wskazał rozwiązanie

Departament Stanu USA oferuje nagrodę w wysokości do 10 mln dolarów za informacje dotyczące osób związanych z "Rybarem". Według amerykańskich władz projekt prowadził operacje informacyjne służące rosyjskim interesom, w tym działania mające wpływać na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Wśród wskazanych przez USA osób znaleźli się Michaił Zwinczuk i jego żona Waleria. Sam Zwinczuk określał wcześniej te oskarżenia jako nieoczekiwane.

Kim jest Michaił Zwinczuk?

Jak ustalił niezależny rosyjski portal Meduza, Zwinczuk pracował wcześniej dla rosyjskiego ministerstwa obrony. W rozmowie z RTVI potwierdził, iż w 2018 roku wraz z Dienisem Szczukinem założył kanał "Rybar" na Telegramie.

Zwinczuk mówił również, iż był zawodowym oficerem rosyjskiej armii i pracował jako tłumacz wojskowy w Syrii oraz Iraku. Jak twierdził, właśnie wtedy zainteresował się analizą wojskową.

ZOBACZ: "Cudowne uzdrowienie w stylu Rasputina". Schroeder pod miażdżącą presją po urodzinach Putina

Według jego relacji stały zespół "Rybara" liczy około 40 osób. Współpracować ma z nim także grupa wolontariuszy i freelancerów angażowanych do konkretnych zadań.

Zwinczuk opisywał projekt jako rozbudowaną sieć medialną obejmującą ponad 150 kanałów skierowanych do rosyjskojęzycznych odbiorców, o łącznej widowni około 13 mln osób. Segment zagraniczny ma natomiast obejmować około 110 kanałów docierających do trzech milionów odbiorców.

Według Zwinczuka miesięczny budżet projektu przekracza cztery miliony rubli, a jego głównym źródłem finansowania mają być darowizny.

Idź do oryginalnego materiału