"13 osób zginęło w następstwie ataku Rosjan na Dniepr. Rannych zostało co najmniej pięć osób. Medycy udzielają im niezbędnej pomocy" - napisał szef władz obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża w komunikatorze Telegram. Dron trafił w peron dworca kolejowego.
Rosyjski dron uderzył w dworzec w Dnieprze. Nie żyje 13 osób

Do ataku doszło przed południem. "13 osób zginęło w następstwie ataku Rosjan na Dniepr. Rannych zostało co najmniej pięć osób. Medycy udzielają im niezbędnej pomocy" - napisał szef władz obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża w komunikatorze Telegram.
Państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia poinformował, iż rosyjski dron uderzeniowy zaatakował dworzec w Dnieprze. Trafił w peron, na którym znajdowali się pasażerowie pociągu nr 866 Dniepr-Zaporoże.
Ukraina. Rosyjski dron uderzył peron dworca kolejowego. Nie żyje 13 osób
Sprawę skomentował mer Dniepru Borys Fiłatow i zwrócił się do mediów. "Dron uderzył w cywilny pociąg. Wiele osób zginęło, mnóstwo rannych. Koledzy błagam, przestańcie pisać te bzdury o 'zniszczeniu obiektów infrastruktury'. To jest wojna ludobójcza" - napisał i zaapelował, by tak ją nazywać.
ZOBACZ: Setki dronów nad Moskwą. Rosjanie o zmasowanym ataku Ukraińców
Jak przekazał TSN, na miejscu pracują służby ratunkowe, które udzielają pomocy poszkodowanym. "Pomimo deklarowanego zwiększonego zagrożenia, na peronie byli ludzie. Są zabici i ranni. Na miejscu zdarzenia pracują ratownicy, lekarze i funkcjonariusze organów ścigania" - podała Ukrzaliznycia.
TSN przypomniał, iż 9 października w Dnieprze, w wyniku rosyjskiego ataku na infrastrukturę kolejową, zginął pracownik kolei. Ukraiński przewoźnik państwowy poinformował wtedy, iż osoba ta zdołała odprowadzić swoich podwładnych w bezpieczne miejsce, ale sam znalazł się w epicentrum ataku.
Więcej informacji wkrótce...








