Rumunia po nocnym ataku Rosji na sąsiednią Ukrainę odzyskała fragmenty drona, który spadł w mieście Gałacz na wschodzie kraju. Maszyna uszkodziła budynek oraz słup energetyczny. Rumuńskie ministerstwo obrony przekazało, iż nikt nie ucierpiał. Według agencji Reutera to pierwszy przypadek, gdy w tym kraju doszło do uszkodzenia mienia przez wystrzelony podczas wojny bezzałogowiec.
Rosyjski dron naruszył przestrzeń NATO. Zniszczenia w europejskim kraju

Podczas ataku Rosji na Ukrainę doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Rumunii. "W sobotę rano rosyjskie siły wznowiły ataki dronów na cele cywilne i infrastrukturalne w Ukrainie, w pobliżu granicy z Rumunią" - powiadomiło tamtejsze ministerstwo obrony.
Rumunia: Dron uszkodził budynek i słup energetyczny
Z komunikatu wynika, iż wojsko wykryło drony lecące w pobliżu rumuńskiej przestrzeni powietrznej. W reakcji około godz. 2 nad ranem poderwano dwa samoloty Eurofighter Typhoon, należące do brytyjskich sił powietrznych. Służby postanowiły również zaalarmować miejscową ludność.
"Samolot Eurofighter Typhoon nawiązał kontakt radarowy z celem oddalonym o 1,5 km od miasta Reni nad terytorium Ukrainy" - czytamy w komunikacie rumuńskiego resortu.
ZOBACZ: Polskie F-16 przechwyciły rosyjskie myśliwce. Akcja nad Bałtykiem
Z relacji wynika, iż po godz. 2.30 mieszkańcy miasta Gałacz zgłosili za pośrednictwem numeru alarmowego, iż w okolicy spadł nieznany obiekt. "Wstępne oceny wskazują, iż uszkodzony został budynek gospodarczy oraz słup energetyczny" - przekazano.
"Fragmenty drona zostały zidentyfikowane w kilku miejscach na tym obszarze, który jest zabezpieczany przez rumuńską policję i żołnierzy" - podano. Rumuńskie ministerstwo poinformowało również, iż nie odnotowano ofiar śmiertelnych.
Rumunia ostro po incydencie. "Zagraża całemu NATO"
"Ministerstwo Obrony stanowczo potępia nieodpowiedzialne działania Federacji Rosyjskiej i podkreśla, iż stanowią one nowe wyzwanie dla regionalnego bezpieczeństwa i stabilności w regionie Morza Czarnego" - głosi oświadczenie rumuńskiego resortu.
"Takie incydenty świadczą o braku poszanowania przez Federację Rosyjską norm prawa międzynarodowego i zagrażają nie tylko bezpieczeństwu obywateli Rumunii, ale także zbiorowemu bezpieczeństwu NATO" - dodano.
Ministerstwo podkreśliło, iż "Rumunia pozostaje zdecydowana wypełniać swoje zobowiązania jako państwo członkowskie Sojuszu i będzie przez cały czas ściśle współpracować z partnerami i sojusznikami w celu monitorowania i obrony przestrzeni powietrznej kraju".
ZOBACZ: Polska poderwała myśliwce. Zmasowany atak Rosji na Ukrainę
Rumunia, członek NATO i Unii Europejskiej, ma z Ukrainą granicę lądową o długości 650 km. Rosyjskie drony wielokrotnie naruszały przestrzeń powietrzną tego kraju, gdy Moskwa atakowała ukraińskie porty po drugiej stronie Dunaju. Choć w czasie wojny fragmenty bezzałogowców regularnie wlatują do Rumunii, w sobotę po raz pierwszy doszło tam do uszkodzenia mienia - zaznacza agencja Reutera. Dodaje, iż prawo w Rumunii pozwala na zestrzeliwanie dronów w czasie pokoju, jeżeli zagrożone jest życie lub mienie, ale do tej pory nie skorzystano z tej możliwości.
W związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę w sobotę rano w polskiej przestrzeni powietrznej operowało krajowe oraz sojusznicze lotnictwo.
Wojna w Ukrainie. Zmasowany nocny atak Rosji
Co najmniej 14 osób, w tym dziecko, zostało rannych, a sześć jest poszukiwanych pod gruzami budynków zniszczonych w nocnych, zmasowanych atakach Rosji na miasto Dniepr w środkowo-wschodniej Ukrainie - podały w sobotę regionalne władze.
Alarm powietrzny ogłaszano we wszystkich regionach kraju, w tym w graniczących z Polską obwodach wołyńskim, lwowskim i zakarpackim. Rosjanie zastosowali w atakach rakiety odpalone z samolotów lotnictwa strategicznego, pociski balistyczne oraz drony - powiadomiły władze.
W Charkowie na północnym wschodzie Ukrainy drony uderzyły w bloki mieszkalne i obiekty infrastruktury cywilnej. Uszkodzony został m.in. gazociąg. Ranne zostały dwie osoby, w tym dziecko.
Ukraińskie Siły Powietrzne podały, iż w nocnych i porannych atakach Rosja zastosowała 47 rakiet różnego rodzaju oraz 619 dronów. Zniszczono bądź unieszkodliwiono 610 środków ataku powietrznego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni



![PGZ kończy z „papierowymi” porozumieniami [WYWIAD]](https://cdn.defence24.pl/2026/03/30/1200xpx/TgBoCKBME5UNKaiU29nE3CTw09uq4z6Ad1q2QqpG.yzer.jpg)





