Rosja dała Ukrainie dwa miesiące na wycofanie się z Donbasu - przekazał we wtorek Wołodymyr Zełenski, dodając, iż o ile postawiony przez Moskwę warunek nie zostanie spełniony, to terytorium to zostanie zajęte siłowo, a "warunki pokoju się zmienią". Prezydent Ukrainy stwierdził ponadto, iż "powszechna mobilizacja" w Rosji może oznaczać przygotowania do ataku na Litwę, Łotwę lub Estonię.
Rosja dała Ukraińcom dwa miesiące. Zełenski ostrzega państwa bałtyckie

Jak mówił we wtorek Wołodymyr Zełenski, według narracji Kremla dobrowolne oddanie Donbasu jest jednym z warunków zakończenia trwającej od czterech lat wojny. Agresor miał postawić Kijowowi warunek, aby ten wycofał swoje wojska z tego terytorium w ciągu dwóch miesięcy.
Rosjanie mieli powiedzieć stronie amerykańskiej, iż o ile Ukraina sama nie wycofa się z Donbasu w wyznaczonym terminie, to "warunki pokoju ulegną zmianie". Zełenski podkreślił, iż w dotychczasowych oświadczeniach Moskwy "istnieją sprzeczności" i skrytykował Stany Zjednoczone za to, iż tak łatwo wierzą rosyjskiej narracji.
ZOBACZ: Zełenski o "porażce" rosyjskiej ofensywy. Koniec wojny już blisko?
- Moje pytanie do amerykańskich przyjaciół jest takie. jeżeli celem (Rosjan) jest tylko Donbas, to dlaczego mówią, iż po zdobyciu Donbasu pójdą dalej i pojawią się nowe warunki? - pytał Zełenski, deklarując, iż w ciągu dwóch miesięcy rosyjscy żołnierze nie zdołają zająć całego Donbasu.
Jak opisuje ukraińska telewizja 24 Kanal, wcześniej Donald Trump naciskał na Ukrainę, aby wycofała swoje siły z Donbasu, przedstawiając to jako warunek zawarcia pokoju. W ocenie dziennikarzy amerykańska administracja ma nie widzieć innego sposobu, by zmusić Rosję do zaprzestania ataków. Zełenski obawia się przy tym, iż po zakończeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie Waszyngton zwiększy presję na Kijów, zmuszając go do ustępstw terytorialnych.
Zełenski ostrzega państwa bałtyckie. Rosja ma przygotowywać się do ataku
Prezydent Ukrainy, cytowany przez portal TSN, miał podczas wtorkowego briefingu ostrzec także, iż "powszechna mobilizacja w Rosji może oznaczać przygotowania do ataku na Litwę, Łotwę lub Estonię".
- Nie spieszyłbym się z twierdzeniem, iż na pewno przeprowadzą powszechną mobilizację. Dlaczego? Nie mam dokładnych informacji. Rozumiemy, iż takie sygnały istniały, ale nie ma potwierdzenia. Dlatego nie jestem pewien, czy zamierzają to zrobić w najbliższej przyszłości - dodał przy tym.
ZOBACZ: Ukraina neutralizuje hipersoniczną broń Rosji. Chodzi o Bastion-M i Cyrkony
Mimo to, jak ocenił Zełenski, "jeśli Rosja zorganizuje powszechną mobilizację, musimy być przygotowani na to, iż mobilizacja nie będzie ograniczona tylko do Ukrainy". - Nie podejmie takich kroków tylko z uwagi na nas. Nie wiem dokładnie, co planuje, ale możemy założyć, iż jeżeli Putin przeprowadzi powszechną mobilizację, będzie to po to, by zwiększyć presję na terytorium naszego kraju oraz przygotować się do zaatakowania innego kierunku - mówił ukraiński prezydent.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni






![„Polskie” Patrioty na Bliski Wschód jak „szwajcarskie” na Ukrainę [KOMENTARZ]](https://cdn.defence24.pl/2025/08/27/1200xpx/Pjwrv234WioPG4DKvFYiux5tGoUyKT7gANVYJBbj.qnlr.jpg)


